Bolek i Lolek i ich domek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Fusiu »

Danusiu, dziewczyny kochane! Z pieniążkami jest ok. Wet dziś wziął jedynie 50 zł. Zna mnie od lat. Wie dobrze,że to nie mój kot. Po raz pierwszy się zlitował jak zobaczył te rany.

Póki co wydałam z waszej puli jedynie na 20 kg karmy suchej (około 250 zł). Cała reszta starczy na kastrację trojaczków i może i Rudego. Resztę biorę na siebie. Myślę, że starczy spokojnie nawet z tych pieniążków od was. Wet kazał mi go odrobaczyć. Mam już leki, ale poczekam kilka dni.

Czy ktoś się orientuje, czy ja mogę tą ranę umyć ciepłą przegotowaną wodą? To pomoże?
Wet nie pozwolił opatrunku na bok, bo otwarte rany mogłyby się sączyć i nie schły by..wycieram tylko ropę..
Rudy pysiul został dobrze nawodniony podskórnie do tego ja dopajam go strzykawką
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Kasik »

Asu, ja sie nie znam, ale nie wiem czy woda przegotowana to dobry pomysl, moze predzej utleniona?
Niech ktos madry sie wypowie bo ja nigdy zwierzaka z takimi ranami nie mialam pod opieka :((((
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: elwiska3 »

Ja bym już tego nie ruszała. Miał dziś przemyte, jutro idziecie do weta, niech to się goi i zasycha. Chyba takie namaczanie nie będzie korzystne.
Chyba że jakimś specyfikiem ułatwiającym gojenie? Maść , krem, płyn?
Może siostra instrumentariuszka Agniecha :kiss: powie więcej. Albo doświadczone koleżanki.
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Fusiu »

Macie rację. Przepraszam,że się tak miotam, ale chcę mu ulżyć...
Chyba ten spray chirurgiczny także przyspiesza gojenie.. zaraz doczytam

Edit: Lek Octenisept działa bakteriobójczo, grzybobójczo i wirusobójczo. Dobrze tolerowany przez błony śluzowe i skórę, nie powoduje drażnienia ran;

Zalety preparatu:
- gotowy do użycia antyseptyk,
- zawiera octenidynę,
- leczenie ran, dezynfekcja ran,
- leczenie skóry, dezynfekcja skóry,
- bez pochodnych jodu i chlorheksydyny,
- współstymuluje procesy gojenia się w ranie,
- bezbarwny (nie pozostawia plam),
- bezbolesne stosowanie,
- szybkie działanie,
- efekt działania do 1 godziny,
- pH 6,0 (neutralne dla skóry),
- produkt leczniczy,
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Danusia »

Octeniseptem w szpitalu pryskali mi równo na pocięty brzuch ,a potem w domu pryskałam nim na okrągło.
Siostra w szpitalu mówiła mi ,że tym można pryskać wszystko jak leci i ,że jest to najlepsza rzecz na gojące się rany do dzisiaj mam litrową butlę no żebyś była bliżej. Wodą na pewno nie powinno się nic robić.
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: agniecha »

Czuję się wywołana do odpowiedzi :-) Octenisept jak najbardziej do pryskania wszystkiego jest rewelacyjny na otwarte rany i wszystko wkoło , ale bez przesady z częstotliwością , tak dwa razy dziennie , nie ma co rozmaczać rany bez powodu . Do umycia strupów i krwi możesz kupić w aptece tzw. sól fizjologiczną 0,9 % NaCl to najbardziej obojętny płyn i podstawa większości kroplówek :-) jest w 500 ml butelkach, jest jałowa czyli po ludzku sterylna i nie kosztuje wiele,powiesz w aptece po co Ci to i już , wody utlenionej w tej chwili w chirurgii się nie używa ( nie wszyscy lekarze niestety sie szkolą ) ponieważ niszczy tkanki . Nie używaj wacików tylko jakąś gazę albo choćby czyste np. pieluchy tetrowe , chodzi o to żeby nie zostawały kłaczki . Przegotowana dłuższą chwilę woda od biedy może być jeśli masz akurat tylko to , zawsze jest " czystsza " niż kranówka . Po umyciu niech wyschnie i wtedy psikaj.
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: agniecha »

I jeszcze : nie za często z tym myciem , myślę , że jutro możesz to zrobić . Jeśli rana sucha to tylko psiknij , jesli będzie wydzielina to umyj , niech wyschnie i wtedy Octenisept . Jesteś dzielna , dacie sobie oboje radę :kotek: :hug:
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Natashas »

Serce pęka widząc taką krzywdę Rudego :((((

Fusiu jesteś taką dobrą osobą :roza: <pokłon>
Musi być tylko lepiej <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: AgnieszkaP »

Rany :(((( jaki bidulek kochany <serce> <serce> <serce> :kotek:
Ale miałaś dzisiaj dzień Asieńko............ Jak dobrze, że kryzys minął.
Jeszcze od siebie napiszę, że gdyby były jakiekolwiek kolejne wydatki, to chętnie się dołożę.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: asiak »

Asiu, jak dzisiaj Rudasek? Mam nadzieję, że nocka minęła spokojnie...
Zablokowany