Super...Fusiu pisze:
Córki koleżanki odliczają dni do przybycia Rudego. Jego robocze imię u nich to Ziutek <lol> , choć pewnie i to ulegnie zmianie <lol>
Dziewczynki (wiek około 7-8 lat) chodzą dumne, że zaopiekują się chorym kotkiem bez domu i uratują mu życie <ok> <ok>
Bolek i Lolek i ich domek
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Serce pęka, jak sobie pomyślę, co ten biedaczek przeżył mając takie rany <strach>
Ale cieszę się, że tak dzielnie znosi leczenie i że już domek na niego czeka. Oby jak najszybciej się wszystko zagoiło, żeby mógł zamieszkać w kochającym domu
<ok>
Ale cieszę się, że tak dzielnie znosi leczenie i że już domek na niego czeka. Oby jak najszybciej się wszystko zagoiło, żeby mógł zamieszkać w kochającym domu
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
dzielę z Tobą Asiu radość z szybkiego gojenia się ran i wspaniałego samopoczucia Rudaska :-) :-) :-) :-) jesteś Wspaniała ....uratowałaś zycie temu ślicznemu kotu i znalazłaś kochający dom <serce> <serce>
Tobie się należy wielgachny bukiet kwiatów
:-) :-)
Tobie się należy wielgachny bukiet kwiatów
:-) :-)
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Może być taka surowicza wydzielina przy takiej rozległej otwartej ranie to normalne (drobne naczynia w tkance podskórnej, skórze), najważniejsze, że nie ropna. Z czasem jak zacznie pokrywać się ziarniną a później naskórkiem to minie.Fusiu pisze:Dziś po nocy na podłodze było kilka kropli jakby osocza, czego wcześniej nie było.
Nieustająco trzymam kciuki za dzielnego rekowalescenta i jego przyszłe mądralińskie małe pańcie <mrgreen>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Oby tylko tak dalej
kocurek kochany <serce> myślę ,że teraz to już z każdym dniem pomalutku będzie tylko lepiej przy takiej opiece inaczej być nie może <mrgreen>
Żeby on tak wiedział ,że prawdziwy domek na niego czeka <mrgreen> .
Trzymam kciuki żeby wszystko szybciutko się zagoiło <ok> <serce> i wielkie buziaki dla Ciebie Asiu

Żeby on tak wiedział ,że prawdziwy domek na niego czeka <mrgreen> .
Trzymam kciuki żeby wszystko szybciutko się zagoiło <ok> <serce> i wielkie buziaki dla Ciebie Asiu
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Za rudaska <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Dziewczyny!
Od czego by tu zacząć. Farcik jest nieziemski!!
Wczoraj byłam bardzo zmartwiona, bo to osocze dość mocno się wydzielało. Ale za to dziś rana jest sucha i wygląda to zupełnie inaczej!
Wczoraj sprzątałam jego pokój, a on grzecznie siedział i patrzył jak macham dziwnymi frędzelkami po podłodze.
I co najważniejsze, gdy w nocy zeszłam na kontrolę i podanie leków, misio leżący w posłanku wywalił się kołami do góry i prosił o mizianie po brzuszku <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Miziałam go, a on wyginał się jak szczęśliwa struna na wszystkie strony, ugniatając kocyk ze szczęścia.
Wczoraj zjadł 2 <ok> saszetki.
Dziś będzie paczka z zooplusa z jego miseczkami, jedzeniem i witaminami
Pozabierałam moim chłopakom kilka rzeczy, i Farcik ma u siebie budkę, mini drapaczek i kilka kolejnych kartonów.
Kupiłam mu też kuwetę..
Jutro niestety czeka go seria co najmniej 6 zastrzyków, ale myślę, że ta ilość będzie się zmniejszać
Od czego by tu zacząć. Farcik jest nieziemski!!
Wczoraj byłam bardzo zmartwiona, bo to osocze dość mocno się wydzielało. Ale za to dziś rana jest sucha i wygląda to zupełnie inaczej!
Wczoraj sprzątałam jego pokój, a on grzecznie siedział i patrzył jak macham dziwnymi frędzelkami po podłodze.
I co najważniejsze, gdy w nocy zeszłam na kontrolę i podanie leków, misio leżący w posłanku wywalił się kołami do góry i prosił o mizianie po brzuszku <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Miziałam go, a on wyginał się jak szczęśliwa struna na wszystkie strony, ugniatając kocyk ze szczęścia.
Wczoraj zjadł 2 <ok> saszetki.
Dziś będzie paczka z zooplusa z jego miseczkami, jedzeniem i witaminami
Pozabierałam moim chłopakom kilka rzeczy, i Farcik ma u siebie budkę, mini drapaczek i kilka kolejnych kartonów.
Kupiłam mu też kuwetę..
Jutro niestety czeka go seria co najmniej 6 zastrzyków, ale myślę, że ta ilość będzie się zmniejszać
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
<tańczy> <tańczy> <tańczy> czytam i się uśmiecham :-) Twoja miłość postawiła go na nogi , a on odwdzięcza się najpiękniej jak potrafi 
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu
poprawiasz humor z samego rana i ciepło na sercu sie robi jak sie czyta to co napisałaś <serce> ogołocisz swoje skarby
niesamowita jesteś <pokłon> <serce>
<serce> <serce> <serce>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Bardzo się cieszę... wspaniałe wieści :-)
Rudasu, jesteś bardzo dzielnym kocurkiem

Rudasu, jesteś bardzo dzielnym kocurkiem