PAN YABU, Montegri*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
anex
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
Płeć: K
Skąd: WAW

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: anex »

Ja kiedyś używałam bentonitu, chwaliłam sobie - zwłaszcza wchłanianie zapachów (co dla mnie jest ważniejsze niż np. samo zbrylanie). I o ile mogłam wyskoczyć do okna zsypu na klatce schodowej i siup, rach, ciach i za każdym razem torebeczkę wywalić - było ok. Ale po przeprowadzce - kiepsko widzę taką opcję; za mało produkuję śmieci, by je codziennie latać wyrzucać (kosz potrafi stać kilka dni, o ile nie ma w nim szybko psujących się odpadów organicznych), a z samą torebką żwirku kilka pięter w dół i w górę?- no..yyy..podziękuję ;) Korci mnie wypróbować kukurydzę, ale jeszcze nie siadłam do analizy i czytania komentarzy :D

MoniQ - odcałowujemy, o tak: :*
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: elwiska3 »

anex pisze:Ja kiedyś używałam bentonitu, chwaliłam sobie - zwłaszcza wchłanianie zapachów (co dla mnie jest ważniejsze niż np. samo zbrylanie). I o ile mogłam wyskoczyć do okna zsypu na klatce schodowej i siup, rach, ciach i za każdym razem torebeczkę wywalić - było ok. Ale po przeprowadzce - kiepsko widzę taką opcję; za mało produkuję śmieci, by je codziennie latać wyrzucać (kosz potrafi stać kilka dni, o ile nie ma w nim szybko psujących się odpadów organicznych), a z samą torebką żwirku kilka pięter w dół i w górę?- no..yyy..podziękuję ;) Korci mnie wypróbować kukurydzę, ale jeszcze nie siadłam do analizy i czytania komentarzy :D

MoniQ - odcałowujemy, o tak: :*
Ja miałam Benka kukurydzianego i byłam bardzo zadowolona
http://www.kocimietka.pl/zwirki-kukuryd ... n-cat.html

ale Karmelek chyba nie lubił jego naturalnego zapachu
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: MoniQ »

Ach ach <zakochana>

Co do śmieci to możesz rozważyć kosz na odpady kuwetowe :) Nie pamiętam jak on się nazywa, ale wiemy o co chodzi :)
agi777_aa
Posty: 193
Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: agi777_aa »

To wychodzi na to że mój Alvin jest taki żarłok ?!?! :-o
Dziewczyny ja mogę Wam polecić to co on wcina w mgnieniu oka więc chyba dobre- mianowicie: finefood saszetki, schesir ( wszystkie smaki żadnego wybrzydzania), power of nature ( też wszystkie smaki króluje jagnięcina) i moonlight
3 minuty i po puszeczce <shock>
a miseczka wylizana że myć jej nawet nie trzeba :-)
Natomiast surowe mięsko jest ble nawet nie podejdzie :-? albo patrzy na mnie na zasadzie "kobito coś Ty mi w tą miskę włożyła ja tego nie jem ... <lol>

Jeśli chodzi o żwirek używamy GoldenGrey i bardzo sobie chwalimy. Roznoszenie wręcz minimalne bym rzekła.
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: Kamila »

ja używam kukurydzianego Benka i dla mnie jest ok. Mieszałam go swego czasu z CB ale dałam sobie spokój. Zapachów ja nie wyczuwam żadnych, ładnie zbryla i jakoś mocno się nie roznosi (wkoło kuwety kilka drobinek), więc polecam. Co do jedzonka, moja Liluszka też zaczęła trochę wybrzydzać, ale głównie na mięsko, wołowina i cielęcina jakoś już nie podchodzą, kurczak fuj ale z puszek ma swoje ulubione. Hitem jest Renske kurczak i krewetki - bardzo dziwna konsystencja i kolor jak na tuńczyka, taka zmielona i mocno oleista papka ale całe krewetki są, myślałam, że Liluch tego nie zje bo za rzadkie, a tu cała puszka idzie za jednym posiedzeniem a ile mlaskania i siorbania przy tym <lol> Dałam też tą puszeczkę kotkowi mojej mamy - to samo miska wylizana do czysta w oka mgnieniu :-D i smuteczek na pysiu, że tak mało.
Awatar użytkownika
anex
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
Płeć: K
Skąd: WAW

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: anex »

Tak wiele smaków, tak mało pieniędzy <lol>
A na poważnie - dziękuję Wam za wszystkie porady :*

Żwirek wypróbuję ten: http://www.zooplus.pl/feedback/shop/kot ... any/475010
Jak nie "pyknie" - to następnym razem przetestujemy Benka.
agi777_aa pisze: To wychodzi na to że mój Alvin jest taki żarłok ?!?!
To Ty się, Aga, ciesz! :D A Alvin to nie żarłok; on tylko kumuluje zapasy, żeby mu potem w pućki poszło <mrgreen>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: jasminka »

anex pisze:Ja kiedyś używałam bentonitu, chwaliłam sobie - zwłaszcza wchłanianie zapachów (co dla mnie jest ważniejsze niż np. samo zbrylanie). I o ile mogłam wyskoczyć do okna zsypu na klatce schodowej i siup, rach, ciach i za każdym razem torebeczkę wywalić - było ok. Ale po przeprowadzce - kiepsko widzę taką opcję; za mało produkuję śmieci, by je codziennie latać wyrzucać (kosz potrafi stać kilka dni, o ile nie ma w nim szybko psujących się odpadów organicznych), a z samą torebką żwirku kilka pięter w dół i w górę?- no..yyy..podziękuję ;) Korci mnie wypróbować kukurydzę, ale jeszcze nie siadłam do analizy i czytania komentarzy :D

MoniQ - odcałowujemy, o tak: :*
Kup kosz o taki ; http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu ... .3673.html i problem z głowy :-)
Awatar użytkownika
oleena
Posty: 564
Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
Płeć: kobieta
Skąd: Lublin

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: oleena »

Jaka śliczna mordusia :-) I jaka okrąglutka! Słodki misiaczek rośnie <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: elsa »

Taki wystawiony nosio, to nic, tylko obsypać całuskami! <zakochana> <serce> <zakochana> Głaski dla słodziaczka wysokopiennego! :kotek: <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
anex
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
Płeć: K
Skąd: WAW

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: anex »

"o, zęby myjesz? Myj, myj, popatrzę, czy chociaż prawidłowo..."

obrazek


Yabu i wróbelki-elemelki

obrazek
Zablokowany