
Bolek i Lolek i ich domek
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
To może pomóc Farcikowi <serce>


- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
MoniQ pisze:To może pomóc Farcikowi <serce>
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
GENIALNE. Już wydrukowane i przekazane panci Farcika.
Ona, jako osoba, która nigdy nie miała kota, bardzo się przejmuje jego stanem zdrowia. Oczywiście zawsze jeżdżę z nią, bo jak nie wtrącę swoich trzech groszy do tego co robi wet, to byłabym chora <oops> <gwiżdże>
Elwirko, Teresa (mama dziewczynek- duza pancia Fartka) właśnie mi powiedziała, że Farcik zjada wasze puszki łasucha, i że dla nich byłby się w stanie dać pokroić <lol>
Jutro przyjeżdża z zooplusa cała wyprawka dla Rudzika (jest i wędka bird <tańczy> )
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
juhu. Na pewno mu się spodoba paczka <mrgreen> Kciuki za nóżkę <ok> <ok> <ok>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Wolnej chwili jak czas rozliczeń minie to i ja Farcikowi zabawki zrobię ...niech sie kocie trzyma
<serce>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Maga <serce>maga pisze:Wolnej chwili jak czas rozliczeń minie to i ja Farcikowi zabawki zrobię ...niech sie kocie trzyma<serce>
Kochana ciociu, Farcik dostał w wyprawce te 2 wędki, które kiedyś wysłałaś mi dla bezdomniaczków wraz z moim zamówieniem. Czekały schowane na taką właśnie sytuację.
Nawet je tu widać <oops>

Jesteście wszyscy niesamowici <pokłon>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
ojej, zapomniałam podziękować również ciociom MM i Beci, za wpłatę pieniążków na dalsze leczenie Farcika.
Dziękuję Wam kochane.
Jak widać leczenie się przeciągnie, a co za tym idzie badania i szczepienia również. O kastracji rudaska w marcu chyba nie ma co myśleć jednak.
Dziękuję Wam kochane.
Jak widać leczenie się przeciągnie, a co za tym idzie badania i szczepienia również. O kastracji rudaska w marcu chyba nie ma co myśleć jednak.
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
MoniQ pisze:To może pomóc Farcikowi <serce>
sama sobie to na lodówkę przywieszę <mrgreen> <zakochana> <zakochana>
Farciku, będzie dobrze
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Biedny Fartus, kurcze jak szkoda mi tego kocurka
Trzymam kciuki i z calego serca mu kibicuje <serce> <serce> <serce>
Yam, wierszyk ekstra <mrgreen> <pokłon>
Yam, wierszyk ekstra <mrgreen> <pokłon>
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
nie może być zbyt pięknie, byśmy nie osiadły na laurach...
Ja w weekend przeleję, bo utro powinna być wypłata na koncie.
Ja w weekend przeleję, bo utro powinna być wypłata na koncie.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Trojaczki jutro jadą na zabieg. Start godzina 7 rano <shock> <strach>
Farcik już nie ma gorączki, ale opuchlizna nadal jest. Jutro jadę z nim do kontroli. Koleżanka mówi natomiast, że z dnia na dzień widzi jak Farcik się rozkręca. Jesteśmy dobrej myśli. Oby tylko nie okazało się, że kość jest pęknięta..
Trzymajcie kciuki za jutro. I za trojaczki i za Farcika
Farcik już nie ma gorączki, ale opuchlizna nadal jest. Jutro jadę z nim do kontroli. Koleżanka mówi natomiast, że z dnia na dzień widzi jak Farcik się rozkręca. Jesteśmy dobrej myśli. Oby tylko nie okazało się, że kość jest pęknięta..
Trzymajcie kciuki za jutro. I za trojaczki i za Farcika