Zyczę zdrowka i będe tutaj zagladała tak bardziej po kocio rodzinnemu
Gilbert i Wedel
-
edytaagata
- Posty: 68
- Rejestracja: 17 gru 2014, 14:12
- Płeć: k
- Skąd: pomorskie
Re: Gilbert Burcusie*PL
Witam serdecznie. Dopiero teraz znalazłam przystojniaka. Mamy koty z tej samej hodowli Baltazar), są ''kuzynami'' ,bo po innych rodzicach. Moja kolezanka w Niemczech takze ma od Agi kota, z miotu I. Powiem Ci, ze wybrałaś super hodowlę, Agnieszka jest profesjonalistką, porządnie zakręconą na punkcie kotów.
Zyczę zdrowka i będe tutaj zagladała tak bardziej po kocio rodzinnemu
Zyczę zdrowka i będe tutaj zagladała tak bardziej po kocio rodzinnemu
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
Dziękujemy za komplementy <zakochana>
Po cichu marzę o jeszcze jednym kocie od niej. <oops>
Witam <serce> Widziałam Baltazara na facebooku, prześliczny jest. <zakochana> Zaraz idę poszukać Twojego wątku. Masz rację, Burcusie, to super hodowla. Miałam szczęście, że na nią trafiłam. W każdej chwili mogę prosić o radę, szczególnie jak nam siadły te łapki to miałam/mam w Adze duże wsparcie.edytaagata pisze:Witam serdecznie. Dopiero teraz znalazłam przystojniaka. Mamy koty z tej samej hodowli Baltazar), są ''kuzynami'' ,bo po innych rodzicach. Moja kolezanka w Niemczech takze ma od Agi kota, z miotu I. Powiem Ci, ze wybrałaś super hodowlę, Agnieszka jest profesjonalistką, porządnie zakręconą na punkcie kotów.
Zyczę zdrowka i będe tutaj zagladała tak bardziej po kocio rodzinnemu
Po cichu marzę o jeszcze jednym kocie od niej. <oops>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
Troszkę fotek z niedzielnej sjesty wśród poskładanego prania. <aniołek>


Widzicie jak on mizernie wygląda? Wczoraj przy ważeniu znowu się okazało że kilka dag schudł. Dodatkowo trochę urósł i wygląda jakbym go głodziła. <zły> Jedziemy dzisiaj po południu do weta. Niech go dokładnie obejrzy, bo ja się psychicznie wykończę.
I jeszcze przedstawiamy starszego brata Floriana.



Widzicie jak on mizernie wygląda? Wczoraj przy ważeniu znowu się okazało że kilka dag schudł. Dodatkowo trochę urósł i wygląda jakbym go głodziła. <zły> Jedziemy dzisiaj po południu do weta. Niech go dokładnie obejrzy, bo ja się psychicznie wykończę.
I jeszcze przedstawiamy starszego brata Floriana.

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Gilbert Burcusie*PL
Witam ślicznego lilaczka, jego pręgowanego brata i służbę <mrgreen>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
My również witamy serdecznie <mrgreen>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Gilbert Burcusie*PL
Cześć Florianku :-)
Chyba się jeszcze nie znamy
Chyba się jeszcze nie znamy
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Gilbert Burcusie*PL
Florianek fajny gośc taki wyluzowany a Gilbercik jak na moje oko nie wygląda na jakiegos niedozywionego, ale dla świetego spokoju idź z nim do weta skoro traci na wadze, choć to szczawik jeszcze <lol> to ma prawo mu się waga wahac.
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Gilbert Burcusie*PL
Czy Twój kot nie przechodzi teraz etapu ''sznurówki''? tak jak nastolatek długie ręce pryszcze itp :-) co powie wet? z fusów będzie czytał ? musiała byś zrobić bardzo dokładne badanie 
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
A czy w tym etapie "sznurówki" się wagowo chudnie? Bo tej informacji nigdzie nie znalazłam?
No więc G. wg weta jest okazem zdrowia. Tzn. został obejrzany z każdej strony, obmacany, osłuchany, zmierzono mu temperaturę. Wszystko ok. Wyniki miał robione miesiąc temu, pełną morfologię plus jonogram i nic złego tam nie ma. Prawdopodobnie za dużo go spotkało w tak krótkim czasie no i możliwe, że witaminy podkręcają metabolizm.
No więc G. wg weta jest okazem zdrowia. Tzn. został obejrzany z każdej strony, obmacany, osłuchany, zmierzono mu temperaturę. Wszystko ok. Wyniki miał robione miesiąc temu, pełną morfologię plus jonogram i nic złego tam nie ma. Prawdopodobnie za dużo go spotkało w tak krótkim czasie no i możliwe, że witaminy podkręcają metabolizm.
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Gilbert Burcusie*PL
piękności <zakochana>