Igor i Molly

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
pudelek
Posty: 377
Rejestracja: 21 wrz 2010, 19:40

Post autor: pudelek »

Jutro o 9 jedziemy ciachać pomponiki. Bardzo się denerwuję, że będę musiała zostawić tam Igorka samego.Mam nadzieje że wszystko będzie ok :-| Kociak jest dziś rozdrażniony i marudny, bo jest głodny. Zjadł tylko śniadanko więc teraz nie daję mi żyć i zaczął podgryzać kwiatki, czego wcześniej nie robił.

Trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło dobrze.
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

kciuki <ok>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

melduję się <ok>
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Kciuki zaciśnięte :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Moje też <ok>
Awatar użytkownika
Ewmeta
Posty: 66
Rejestracja: 12 paź 2010, 09:03

Post autor: Ewmeta »

Ja również trzymam kciuki, przede mną też w niedługim czasie ciachanie pomponków więc wiem co czujesz, ale jestem pewna że wszystko pójdzie sprawnie.

Pozdrowienia dla Was.
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Trzymamy kciuki za Igorka i jeszcze jego pomponiki. Maniuś będzie się "drylował" w połowie lutego <lol> i też na kciuki liczymy
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Kciuki trzymam,i mnie w styczniu czeka kolejny zabieg,więc tym bardziej Ci kciukam,znam stres <ok>
Awatar użytkownika
pudelek
Posty: 377
Rejestracja: 21 wrz 2010, 19:40

Post autor: pudelek »

Uff ,jesteśmy już po. Wydaję się że wszystko jest w porządku. Niestety Iguś nie chce leżeć w ciepełku tylko łazikuję po zimnej podłodze. Mam nadzieję że mu to nie zaszkodzi.
Po wyjściu z kontenerka pierwsze swoje chwiejne kroczki skierował w miejsce gdzie normalnie stały miski z jedzeniem. Dostał odrobinkę ukochanego tuńczyka, którego bardzo powolutku spałaszował. Nie chciał pić ani skorzystać z kuwety. Teraz śpi, ale niestety na podłodze. :-(
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

szybko zapomni o przejściach, moje też wybierały mało wygodne miejca
Zablokowany