Ciocia Yam bardzo dyskretnie i potajemnie tu do Was pisze, bo nigdy nie wiadomo, jak sie ta cala historia moze skonczyc.
Jesli w drzwiach zobaczycie dzis Wasza Pancie (te z potarganymi skrzydlami) w towarzystwie innej Panci (mala, chuda, w okularach, ale nie da sie jej pomylic z pelna miska), to uciekajcie i chowajcie sie gdzie sie da.
W zadnym wypadku nie dajcie sie zlapac ani miziac, to moze byc bardzo grozne.
Tak na zapas : jesli kiedys natomiast zobaczycie inna Pancie (duza, bez okularow, na wysokich obcasach i z francuskim akcentem) mozecie isc jak w dym. 8-) Do tej sie mozna tulic i miziac.
Jak to, jak jestem zazdrosna, to robie sie wredna ?? ?? ?? Pojecia nie mam, o co Wam chodzi..... <święty>