Wielkość i waga brytyjczyków
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
No chudzineczka troche, fakt.
Sliczny, ale chudziutki.....
Moze jakas "tlusciutka" karme dla kociakow mu dosypywac do miski ?
Glupie pytanie : odrobaczasz go ?
Sliczny, ale chudziutki.....
Moze jakas "tlusciutka" karme dla kociakow mu dosypywac do miski ?
Glupie pytanie : odrobaczasz go ?
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
No chudziutki Yamaha,chudziutki
.Odrobaczany na bieżąco.Zresztą nawet nie wychodzi poza dom,kontaktu z innymi zwierzami nie ma,bo w rodzinie tylko on jeden jako zwierzak jest.Zaczynam się już martwić.Chętnie bym mu jakąś bardziej kaloryczną karmę podsypała,ale jaką?
Czasem jak leży na boku to mu te kości biodrowe tak sterczą.
Jakby on nie miał tego futra,to by wyglądało jakby był głodzony w domu.
Proszę jaki to paradoks,jedni odchudzają koty i martwią się każdym dodatkowym kilogramem i generalnie tendencja na forum jest taka,że większość kotów musi na wagę uważać,a Jeff odwrotnie....Ja bym się ucieszyła już nawet z kilograma w górę.
Czasem jak leży na boku to mu te kości biodrowe tak sterczą.
Proszę jaki to paradoks,jedni odchudzają koty i martwią się każdym dodatkowym kilogramem i generalnie tendencja na forum jest taka,że większość kotów musi na wagę uważać,a Jeff odwrotnie....Ja bym się ucieszyła już nawet z kilograma w górę.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Moze jakies madre, hodowlane glowy doradza....
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Będę czekać z niecierpliwością....Może ktoś się zlituje :-)
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
A ja bym nie tuczyła go na siłę... może ma taka budowę :-)
Jeśli zachowuje się zdrowo, nic bym nie robiła :-) Ale to moje zdanie, niech mądrzejsi się wypowiedzą :-)
Jeśli zachowuje się zdrowo, nic bym nie robiła :-) Ale to moje zdanie, niech mądrzejsi się wypowiedzą :-)
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
mnie się wydaje, że to tak jak z ludźmi. jak ktoś ma problemy trawienne, jelitowe, jakieś alergie pokarmowe itp. to raczej jest szczupły i taka już jego natura i uroda. Jeffik w sumie nie ma zapadniętych boczków patrząc z góry. Może jakiś tłuszczyk mu podawaj od czasu do czasu do mięska surowego ( nie wiem czy podajesz), masełko, tłuszcz wytopiony z kaczki czy gęsi - u mnie Liluszka to wcina, bo tez jest mała jak na swoje 9 m-cy.
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Jeffik generalnie to okaz zdrowia.Nic mu nie dolega,poza nadwrażliwym układem pokarmowym.
Spróbuję w ramach smakołyku podawać mu trochę masełka.Tego nigdy nie jadł.Dzięki za pomoc dziewczyny.Oczywiśćie nadal czekam na jeszcze inne sugestie,jakby ktoś się zechciał wypowiedzieć. :-)
Spróbuję w ramach smakołyku podawać mu trochę masełka.Tego nigdy nie jadł.Dzięki za pomoc dziewczyny.Oczywiśćie nadal czekam na jeszcze inne sugestie,jakby ktoś się zechciał wypowiedzieć. :-)
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Chudy strasznie nie jest, bez przesady
Ja jestem wielką przeciwniczką "tuczenia" zwierząt, bo co to ma niby dać? Jeśli kot ma dobre wyniki badań tj. moczu i krwi, je dobrą karmę, którą lubi, nic nie zmienia się w jego zachowaniu to należy się cieszyć i tyle. To, że ma się kota drobniejszej budowy nie jest niczym strasznym
Najważniejsze aby był zdrowy.
Nawet nie wyobrażasz sobie jak trudno jest odchudzić zwierzę, wiem po swoim psie, także ciesz się i doceniaj to :-) , że masz zdrowego Jeffa
Nawet nie wyobrażasz sobie jak trudno jest odchudzić zwierzę, wiem po swoim psie, także ciesz się i doceniaj to :-) , że masz zdrowego Jeffa
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
No wiesz tak typowo tuczyć to bym go nie chciała.Ale jak widzę okrąglutkie forumowe brysie,to trochę mi żal tej mojej sznuróweczki.Miss_Monroe pisze:Chudy strasznie nie jest, bez przesadyJa jestem wielką przeciwniczką "tuczenia" zwierząt, bo co to ma niby dać? Jeśli kot ma dobre wyniki badań tj. moczu i krwi, je dobrą karmę, którą lubi, nic nie zmienia się w jego zachowaniu to należy się cieszyć i tyle. To, że ma się kota drobniejszej budowy nie jest niczym strasznym
Najważniejsze aby był zdrowy.
Nawet nie wyobrażasz sobie jak trudno jest odchudzić zwierzę, wiem po swoim psie, także ciesz się i doceniaj to :-) , że masz zdrowego Jeffa
Chciałabym,żeby on się troszkę chociaż zaokrąglił...nie żeby wpadł w nadwagę,ale żeby tak mięciutko i puchato wyglądał.
No cóż przyjdzie mi chyba się pogodzić z tym,że Jeffik taki filigranowy jest,drobnej budowy i niejadek. :-)
Najważniejsze,że jest zdrowy.
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Moja Tosia waży 4500 , jest idealna , kiedy chodzi widać jak pracują mięśnie, jest zwinna i gibka . Tosia je wszystko co się nawinie pod rękę ( pod pyszczek :-) ) jogurcik,puszeczki, przysmaczki Cosma , opróżnia miski do dna swoje i Cleo. Cleo waży 5600 i jest duża , masywna , kiedy skacze z komody słychać ją w całym domu , ma fałdkę brzuszną która malowniczo kiwa się przy chodzeniu <oops> Jest wybredna , je suche , surową wołowinę i trochę tuńczyka , nie rusza przysmaczków , nie sprawdza co mamy na talerzach i nie szpieguje po kuchni w poszukiwaniu czegoś dobrego tak jak Tosia . Je mniej niż Tosia , a mimo to jest dużo większa i grubsza . Ze względu na nią obydwie jedzą PON-a . Pilnujemy żeby miały tyle samo ruchu . Są bliźniaczkami . Rozgadałam się straszliwie <oops> ale chcę pokazać , że każda ma inny typ budowy i metabolizm i dopóki są zdrowe to jest ok. Wolałabym mieć taki problem jak Ty ze zbyt szczupłym kotem niż pilnować wagi która nie powinna już być wyższa