Bentley - niebieski brytyjczyk
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentley, kociu kochany, żeby szybciutko wszystko wróciło do normy 
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Biedny kocio, niech choroba idzie precz 
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Jak się czuje Bentley Lenko ?
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Kasiu, dziękujemy za pytanie 
Bentuś na szczęście po zastrzyku się już nie drapał. Rana ładnie się goi, w zasadzie pozostał już strup i pewnie gdzieś za tydzień będzie super! Nigdy nie dostanie żadnej ryby, choć to żaden dramat dla Bentusia, bo on rybę tolerował głównie w połączeniu z indykiem, czy kurczakiem.
Wszystkie puszki z dodatkiem ryby zachwycają codziennie podwórkowe koty jak idę do pracy. Jeden czarny głuptas <lol> pojawia się znikąd i doprowadza mnie od kilku dni rano do miejsca gdzie dostają jedzenie od różnych osób. Po wypłacie kupię im jakąś karmę suchą i codziennie w drodze do pracy będę im sypać.
Bentuś na szczęście po zastrzyku się już nie drapał. Rana ładnie się goi, w zasadzie pozostał już strup i pewnie gdzieś za tydzień będzie super! Nigdy nie dostanie żadnej ryby, choć to żaden dramat dla Bentusia, bo on rybę tolerował głównie w połączeniu z indykiem, czy kurczakiem.
Wszystkie puszki z dodatkiem ryby zachwycają codziennie podwórkowe koty jak idę do pracy. Jeden czarny głuptas <lol> pojawia się znikąd i doprowadza mnie od kilku dni rano do miejsca gdzie dostają jedzenie od różnych osób. Po wypłacie kupię im jakąś karmę suchą i codziennie w drodze do pracy będę im sypać.
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
To jeden problem masz z głowy :-) Ale co z Babcią? Udało się jej w końcu dostać do szpitala?
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
9 kwietnia ma być przyjęta do szpitala. Zobaczymy...
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Wracaj szybko do zdrowia kocinko.
<serce> <ok> <ok>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Ja tak ostatnio z doskoku ale zawsze pamiętam o Was .
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Oj Bentleyku, nie podjadaj więcej sushi jak pańcia sobie kupi
super pomysł
czarnuszek jaki cwaniak <mrgreen>
Miss_Monroe pisze:
Wszystkie puszki z dodatkiem ryby zachwycają codziennie podwórkowe koty jak idę do pracy. Jeden czarny głuptas <lol> pojawia się znikąd i doprowadza mnie od kilku dni rano do miejsca gdzie dostają jedzenie od różnych osób. Po wypłacie kupię im jakąś karmę suchą i codziennie w drodze do pracy będę im sypać.
super pomysł
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
<mrgreen>
[1]

[2]

[3]

[4]

[5]

[6]

[7]

... dodam tylko, że Bentuś wygląda kwitnąco <mrgreen>
i jak zawsze jest bardzo towarzyski i odważny :-)
<mrgreen>

[1]

[2]

[3]

[4]

[5]

[6]

[7]

... dodam tylko, że Bentuś wygląda kwitnąco <mrgreen>
<mrgreen>
