Paquerette
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Paquerette
Asiu z Twoimi referencjami każdy mógłby ze spokojem powierzyć Ci pod opiekę swojego miśka 
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Paquerette
Super wygląda na tym krześle, jest przeurocza <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Paquerette
<zakochana> <zakochana>
Super ze jej znalazlas taka nianie <tańczy>
<lol>
Super ze jej znalazlas taka nianie <tańczy>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Paquerette
cudowne oczęta ma <zakochana>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
Patysia jak króliczek wyglada na tym zdjeciu z krzesełkiem <zakochana> <zakochana> . A na Ciocię Limonkę to zrobiła wieeeelkieee oczy <lol>
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
to są jakies pomówienia <mrgreen> To nie na mój widok te wielkie oczy <lol>Kamila pisze:Patysia jak króliczek wyglada na tym zdjeciu z krzesełkiem <zakochana> <zakochana> . A na Ciocię Limonkę to zrobiła wieeeelkieee oczy <lol>
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Ciocia Limonka to nam kota odczarowała chyba. Od naszego powrotu do domu dokonał się wielki powrót do porannych przytulanek, które zanikły po zdjęciu kubraczka.
Nie wiem co tam się działo przez te 2 dni, ale z efektów jestem zadowolona. Teraz jak się wieść rozniesie jaki to Limonka ma wpływ na koty to jej kalendarz będzie pękał w szwach....zaklinacz kotów
Nie wiem co tam się działo przez te 2 dni, ale z efektów jestem zadowolona. Teraz jak się wieść rozniesie jaki to Limonka ma wpływ na koty to jej kalendarz będzie pękał w szwach....zaklinacz kotów
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Paquerette
Ooo a ja właśnie mam taki problem z Filipkiem, ze kategorycznie nie chce spać w łożku i moze ze 3 razy przyszedł do mnie rano mnie obudzić
przydałby sie zaklinacz kotow <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Paquerette
Och, ja już Ci wysyłam klucze! I mogłabym spokojnie na Malediwy na całe wakacje jechaćFusiu pisze:Miziać takiego skarbka, sama radość <zakochana> <zakochana>
Już wiem jaka byłaby moja wymarzona praca <lol> niańczenie kotów pod nieobecność właścicieli <zakochana> <zakochana>
A cioci Limonce zazdroszczę mocno, że mogła poniańczyć słodziaczka
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
to byłabym chyba typowym szewcem co bez butów chodzi, bo swojej pannicy jakos nie umiem przekonać do mizianek nakolankowych. Naręcznych i owszem <lol>paquerette pisze:Ciocia Limonka to nam kota odczarowała chyba. Od naszego powrotu do domu dokonał się wielki powrót do porannych przytulanek, które zanikły po zdjęciu kubraczka.
Nie wiem co tam się działo przez te 2 dni, ale z efektów jestem zadowolona. Teraz jak się wieść rozniesie jaki to Limonka ma wpływ na koty to jej kalendarz będzie pękał w szwach....zaklinacz kotów
Ja myślę sobie że ona się po prostu za Wami stęskniła :-)