Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Mago »

Dziewczyny tylko to zabezpieczenie nieinwazyjne, jak rozumiem klejone, to ma też swoje mankamenty, bądźcie czujne w tym zakresie.
Nie każda elewacja nadaje się do takiego klejenia, jeżeli są słabe, czy odpadające tynki to nie ryzykowałabym. Jeżeli elewacja jest bardzo brudna to też bym się bała, że powierzchnia klejenia obklei jedynie brud i nie przywrze dobrze do podłoża. Ja osobiście (ale to tylko moje zdanie) nie lubię takich klejonek bo im nie ufam. Jak takie mocowanie się zachowa podczas upałów? jak przetrwa mrozy? Wiem że chemia budowlana ogromnie rozwinęła skrzydła i nie takie cuda już powstały. Dopytajcie, czy siatka utrzyma skaczącego po nim kota? Czy dają gwarancję na takie mocowanie? Na jaki czas?
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Fusiu »

Jeżeli firma ma jakiekolwiek wątpliwości co do elewacji, to nie podejmują się nieinwazyjnej metody montażu. Znalazłam taką info u nich na stronie.
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Kamila »

u mnie to by było tymczasowe rozwiązanie, dopóki Spółdzielnia nie odremontuje gzymsu balkonowego. Ale faktycznie u mnie jest problem z odpadajacym tynkiem, więc haczyk na kleju może nie odpadnie ale tynk juz może <lol> chyba że do bocznych ścian by były doczepione. No nie wiem, mąż trochę techniczny więc coś wymyśli.
Awatar użytkownika
paquerette
Posty: 114
Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: paquerette »

czasami nie ma wyboru, my też jesteśmy przerażeni kosztami...co innego jak się robi u siebie w mieszkaniu na lata a co innego w wynajmowanym, z którego może się wyprowadzimy za rok. Nasza kitka nie jest skoczna i szczytem jej umiejętności jest fotel przy biurku..zaczynamy się zastanawiać tylko nad zabezpieczeniem okna balkonowego....ale tu też dostaliśmy info, że nie da się tego zrobić bezinwazyjnie....ręce opadają
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: MoniQ »

Mago pisze:Taras wspaniały! <serce> Taka przestrzeń że tylko planować roślinki i miejscówkę do wylegiwania się <mrgreen>
ale do osiatkowania trudny, to prawda...
MoniQ, zawsze można napisać do kilku firm siatkujących co by zaproponowali, żeby koty były bezpieczne, ale żeby też zadbać o estetykę.
Pełne osiatkowanie (od góry) mało realne patrząc na powierzchnię jaką dysponujecie ale tych firm jest już troszkę, mają coraz większe doświadczenie, może coś wymyślą.
Widzę, że macie przy wyjściu na taras takie ozdobne elementy drewniane? Może pomyślicie żeby osiatkować ten fragment tarasu w pełni, tworząc coś na kształt osiatkowanego przedsionka, z którego mielibyście przejście (zamykane) dla siebie na dalszą część tarasu... Może tak pomyśleć... Wszystko jest kwestią aranżacji. Ustawienia przy tych słupach wtedy jakichś donic z pnącymi roślinami, które wdzięcznie korzystałyby z rozpiętej siateczki. Na pewno nie jest to pomysł idealny, takie dzielenie przestrzeni, ale dałoby kotom możliwość przebywania na świeżym powietrzu, blisko Was... Pomijając kwestie urody takiego rozwiązania, pewnie byłoby upierdliwe pilnowanie czy "furtka" zamknięta i koty głębiej na taras nie przejdą... ale może warto to rozważyć. Koty nie wpuszczane nigdy poza osiatkowany fragment tarasu nie powinny się dopominać by iść do Was. Miauk będzie dopiero jak czasem byście je wpuszczali, a czasem nie. A tak, to może tam zrobić im ich przestrzeń, a reszta Wasza :-)
Głośno myślę jedynie...
Tak jak pisała Elwiska, tam dalej jest też drugie wyjście na taras. Więc osiatkowanie fragmentu dalej nic nie daje kiedy chcielibyśmy mieć otwarte drzwi.... Co do osiatkowania od góry, pomijając fakt, że wyglądałoby to jak ptaszarnia w zoo, to nie wiem czy nam wspólnota by się zgodziła.... O kosztach nawet nie wspomnę.... <strach>

Żeby było weselej takie tarasy mamy dwa, ten drugi wprawdzie o połowę mniejszy, ale tak samo rozwiązany....
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Julcik »

A jakby spróbować czegoś takiego?
http://protectapet.com/shop/cat-product ... -barriers/
http://www.katzecure.com/systems/
Tylko ktoś mądry musiałby dostosować to do balkonowych/tarasowych warunków.
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: jasminka »

MoniQ pisze:
Mago pisze:Taras wspaniały! <serce> Taka przestrzeń że tylko planować roślinki i miejscówkę do wylegiwania się <mrgreen>
ale do osiatkowania trudny, to prawda...
MoniQ, zawsze można napisać do kilku firm siatkujących co by zaproponowali, żeby koty były bezpieczne, ale żeby też zadbać o estetykę.
Pełne osiatkowanie (od góry) mało realne patrząc na powierzchnię jaką dysponujecie ale tych firm jest już troszkę, mają coraz większe doświadczenie, może coś wymyślą.
Widzę, że macie przy wyjściu na taras takie ozdobne elementy drewniane? Może pomyślicie żeby osiatkować ten fragment tarasu w pełni, tworząc coś na kształt osiatkowanego przedsionka, z którego mielibyście przejście (zamykane) dla siebie na dalszą część tarasu... Może tak pomyśleć... Wszystko jest kwestią aranżacji. Ustawienia przy tych słupach wtedy jakichś donic z pnącymi roślinami, które wdzięcznie korzystałyby z rozpiętej siateczki. Na pewno nie jest to pomysł idealny, takie dzielenie przestrzeni, ale dałoby kotom możliwość przebywania na świeżym powietrzu, blisko Was... Pomijając kwestie urody takiego rozwiązania, pewnie byłoby upierdliwe pilnowanie czy "furtka" zamknięta i koty głębiej na taras nie przejdą... ale może warto to rozważyć. Koty nie wpuszczane nigdy poza osiatkowany fragment tarasu nie powinny się dopominać by iść do Was. Miauk będzie dopiero jak czasem byście je wpuszczali, a czasem nie. A tak, to może tam zrobić im ich przestrzeń, a reszta Wasza :-)
Głośno myślę jedynie...
Tak jak pisała Elwiska, tam dalej jest też drugie wyjście na taras. Więc osiatkowanie fragmentu dalej nic nie daje kiedy chcielibyśmy mieć otwarte drzwi.... Co do osiatkowania od góry, pomijając fakt, że wyglądałoby to jak ptaszarnia w zoo, to nie wiem czy nam wspólnota by się zgodziła.... O kosztach nawet nie wspomnę.... <strach>

Żeby było weselej takie tarasy mamy dwa, ten drugi wprawdzie o połowę mniejszy, ale tak samo rozwiązany....
W Waszym przypadku to chyba tylko jakieś fajne zadaszenie z poliwęglanu i potem dopiero pionowa siatka tylko czy wspólnota zgodzi się na zadaszenie <?>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Aga L. »

A ze mnie wspólnicy się trochę śmieją jak walczę o daszki nad balkonami przy projektowaniu budynków. Właśnie dlatego walczę.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Mago »

Aga, i bardzo dobrze, że walczysz <mrgreen>

MoniQ, może coś w tym stylu?: >>>KLIK<<<
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: yamaha »

<strach> Ojojojojoj
Nie ma co duzo mowic, wyglada to.. paskudnie :-/////
Zablokowany