Gilbert i Wedel
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
Strasznie mi go szkoda, no ale przemęczymy się 10 dni i będzie ok.
Glukozaminę i witaminy podaję stale, więc to już u nas norma. Miałam w tym tygodniu zmniejszyć dawkę do 1 ml, ale się boję i dalej daję mu tego więcej.
Glukozaminę i witaminy podaję stale, więc to już u nas norma. Miałam w tym tygodniu zmniejszyć dawkę do 1 ml, ale się boję i dalej daję mu tego więcej.
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Gilbert Burcusie*PL
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Gilbert Burcusie*PL
Biedaczek
Zdrówka <ok>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Gilbert Burcusie*PL
świetnie wyglądasz trzymaj się przystojniaku zdrówka 
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
Dziękujemy.
U nas lepiej. Oczka już nie łzawią. Bałam się, że krople nie pomogą, ale antybiotyk działa błyskawicznie. Immunodol ładnie łyka, gorzej z lizyna. Pluje nią na całego.
Dzisiaj w ogóle ma jakiś czuły dzień. Tak się stęsknił jak byłam w pracy, że chyba 10 minut siedział mi na rękach bez wyrywania się i dyszenia. A teraz już od godziny leży mi na stopach. CUD. <mrgreen>
Albo chęć przeproszenia za pozwalanie kwiatów z parapetów.
U nas lepiej. Oczka już nie łzawią. Bałam się, że krople nie pomogą, ale antybiotyk działa błyskawicznie. Immunodol ładnie łyka, gorzej z lizyna. Pluje nią na całego.
Dzisiaj w ogóle ma jakiś czuły dzień. Tak się stęsknił jak byłam w pracy, że chyba 10 minut siedział mi na rękach bez wyrywania się i dyszenia. A teraz już od godziny leży mi na stopach. CUD. <mrgreen>
Albo chęć przeproszenia za pozwalanie kwiatów z parapetów.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Gilbert Burcusie*PL
Gilbuś wygląda na okaz zdrowia, fajne mu pultaski <zakochana> Mój Liluszek tez jak przychodzę do domu po 9 h to łaskawie 3 minutki posiedzi grzecznie na rączkach bez wiercenia się i da się wymiziać, a u Ciebie 10 min i jeszcze za skarpetki robi <shock> no BOMBA <zakochana>
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Gilbert Burcusie*PL
Jak tak was czytam, to dochodzę do wniosku, ze liliowe koty sa jakieś wyjątkowo grzeczne <lol> moj daje sie głaskać i nosić tylko kiedy on ma ochotę (wcale nie jest powiedziane, ze bedzie mieć ochotę natychmiast jak wrócę z pracy - czasem wtedy ma ochotę np masować mi ręce swoimi ząbkami <lol> ) ale raz dziennie przychodzi i chce zeby go ponosić przewieszonego przez ramie <mrgreen>
Gilbercik tak wyglada słodko na tych zdjęciach, ostoja spokoju <aniołek>
Gilbercik tak wyglada słodko na tych zdjęciach, ostoja spokoju <aniołek>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
Bym tak nie przesadzała z tą grzecznością, Gilbert dobrowolnie daje się ponosić tylko w poniedziałki jak jest stęskniony. Później mu przechodzi, a w weekend to już ma nas serdecznie dość. <mrgreen>
Ogólnie wszystko u nas w porządku. Oczy mamy wyleczone. Łapki się wyprostowały, daję już mniej glukozaminy i wszystko ok. Nawet przytył 20 dag. <ok> Gilbert całe dnie spędza w oranżerii, tam są wysoko otwarte okna i pojawia się coraz więcej muszek. G. jest zarobiony. <mrgreen> Dodatkowo za płotem sąsiad ma gołębnik i mój kot całe dni liczy ptaszki.
Zdjęć nowych nie mamy, nie mam ostatnio na nic siły. Mam nadzieję, że w tym tygodniu nadrobię zaległości.
Znalazłam jedno z Wielkanocy.

Ogólnie wszystko u nas w porządku. Oczy mamy wyleczone. Łapki się wyprostowały, daję już mniej glukozaminy i wszystko ok. Nawet przytył 20 dag. <ok> Gilbert całe dnie spędza w oranżerii, tam są wysoko otwarte okna i pojawia się coraz więcej muszek. G. jest zarobiony. <mrgreen> Dodatkowo za płotem sąsiad ma gołębnik i mój kot całe dni liczy ptaszki.
Zdjęć nowych nie mamy, nie mam ostatnio na nic siły. Mam nadzieję, że w tym tygodniu nadrobię zaległości.
Znalazłam jedno z Wielkanocy.

- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Gilbert Burcusie*PL
piękna para suuuuuper że już jest wszystko ok tylko tak trzymaj <zakochana>


