na francuskie sery, pieczywo, słodkie i wino zawsze <mrgreen>yamaha pisze:Limonko...... moze bys centralna Francje pozwiedzala ?
W polowie maja moze ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Paquerette
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
jakie to szczęście, że mogę zabrać bagaż rejestrowany 23 kg, narobię zapasów ;)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Paquerette
Ja zapewniam dom z duzym ogrodem.Limonka pisze:na francuskie sery, pieczywo, słodkie i wino zawsze <mrgreen>yamaha pisze:Limonko...... moze bys centralna Francje pozwiedzala ?
W polowie maja moze ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Moge nawet lodowke napelnic, jakby co <lol>
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
U nas otwarcie sezonu wiosenno-letniego

tu zdecydowanie poza na poetę wygłaszającego ody...

Najnowsza wieść niesie, że imię naszego koteła uległo lekkiej modyfikacji i zostało uszlachetnione (nie będziemy się z pospólstwem bratać ;) zatem oficjalna wersja i używana w pełnym brzmieniu (ostatnio) brzmi Paquerette von Patyś...noblesse oblige. Btw czy można zmienić tytuł wątku? na aktualne dane personalne koteła?
a oto ona, już po zmianie danych osobowych
Pakretka von Patyś...taaaak z tych Patysiów

a tu klasyczny przykład kociego buntu dwulatka (za tydzień 7 miesiąc strzeli)
"jako to nie mogę wejść na stół? a właśnie że mogę"


tu zdecydowanie poza na poetę wygłaszającego ody...

Najnowsza wieść niesie, że imię naszego koteła uległo lekkiej modyfikacji i zostało uszlachetnione (nie będziemy się z pospólstwem bratać ;) zatem oficjalna wersja i używana w pełnym brzmieniu (ostatnio) brzmi Paquerette von Patyś...noblesse oblige. Btw czy można zmienić tytuł wątku? na aktualne dane personalne koteła?
a oto ona, już po zmianie danych osobowych
Pakretka von Patyś...taaaak z tych Patysiów

a tu klasyczny przykład kociego buntu dwulatka (za tydzień 7 miesiąc strzeli)
"jako to nie mogę wejść na stół? a właśnie że mogę"

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Paquerette
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Kto tu ostatnio o buncie nastolatkow pisal, czekaj czekaj..... <rotfl>
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Kto tu ostatnio o buncie nastolatkow pisal, czekaj czekaj..... <rotfl>
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
Patysiu, ty slodka lobuziaro.
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Paquerette
Patyś jest przekochana <serce> Na zdjęciu jak wchodzi na stół jaka łobuzerska minka i piękne oczka <zakochana>
( I tak nie wierze jak piszecie, ze macie takie grzeczne koty co to na stół nie wchodzą <diabeł> Ja próbowałam walczyć i raz za razem zdejmowałam ze stołu jak wchodził w czasie posiłku i mówiłam 'nie wolno' ale wg filipka mówiłam 'jak pięknie to zrobiłeś! Pokaz panci jeszcze raz' <mrgreen> )
( I tak nie wierze jak piszecie, ze macie takie grzeczne koty co to na stół nie wchodzą <diabeł> Ja próbowałam walczyć i raz za razem zdejmowałam ze stołu jak wchodził w czasie posiłku i mówiłam 'nie wolno' ale wg filipka mówiłam 'jak pięknie to zrobiłeś! Pokaz panci jeszcze raz' <mrgreen> )
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Paquerette
A od czego się wzięła modyfikacja imienia żeńskiego na męskie? <mrgreen>
Ja będę mówiła Patysia, że sobie pozwolę na samowolkę <gwiżdże>
Jaki to słodzik jest, ach! <zakochana> Ale, ale, skąd ja to znam, mina słodka, oczka jak talerze, a za skórą mały diabełek <diabeł> Moją Sonię muszę ściągać z każdego kąta, bo co tam stoły i blaty, wiem że w tym temacie i tak edukacja skazana jest na porażkę
Ja będę mówiła Patysia, że sobie pozwolę na samowolkę <gwiżdże>
Jaki to słodzik jest, ach! <zakochana> Ale, ale, skąd ja to znam, mina słodka, oczka jak talerze, a za skórą mały diabełek <diabeł> Moją Sonię muszę ściągać z każdego kąta, bo co tam stoły i blaty, wiem że w tym temacie i tak edukacja skazana jest na porażkę
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Paquerette
<rotfl> <rotfl> <rotfl>sandra pisze: ( I tak nie wierze jak piszecie, ze macie takie grzeczne koty co to na stół nie wchodzą <diabeł> Ja próbowałam walczyć i raz za razem zdejmowałam ze stołu jak wchodził w czasie posiłku i mówiłam 'nie wolno' ale wg filipka mówiłam 'jak pięknie to zrobiłeś! Pokaz panci jeszcze raz' <mrgreen> )
U mnie naprawde kot na stol w jadalni nie wchodzi. <mrgreen>
I jestem z tego dumna <mrgreen>
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Pragnę zauważyć, że von Patyś został przyłapany na próbie wejścia na stół, zazwyczaj przy próbach słyszy swoje drugie imię "nie wolno" i zmyka. Akurat stół to jedyne miejsce, którego pilnujemy...już raz nam wszamała talerz naleśników (capnęła wszystkie, tzn. kawałeczek, ale każdego ;) i to oczywiście mąż jej "pilnował"...więc nie ma zmiłuj.
Zmiana imienia nie jest na męskie. Ona się zwie Paquerette von Patyś (czyli Pakretka z Patysiów) no żeby tak było ekskluzywnie. A patyś to wiadomo skąd, sterylka w nas taką traumę zostawiła
Zmiana imienia nie jest na męskie. Ona się zwie Paquerette von Patyś (czyli Pakretka z Patysiów) no żeby tak było ekskluzywnie. A patyś to wiadomo skąd, sterylka w nas taką traumę zostawiła