ale że co Soniu, że niby jest taka brzydka i śmierdzaca jak ogr? <strach>Sonia pisze:Gdyby potrzebowali nowego Shreka, to Liluszka wszystkich kasuje od razu i dostaje rolę z mety <mrgreen><zakochana>
Liluszka
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Liluszka
Może Liluszka jest jakimś potomkiem kota ze Shreka? Zobacz no w rodowodzie. Jego dzieci dziedziczyły oczka po nim <lol>


- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Liluszka
Tez tak zrozumiałam Sonie ze chodzi o kota ze Shreka :-> to moj ulubiony 'bajkowy' kot <lol>
Liluszka jest przesłodka, to jej wiecznie zdziwione spojrzenie mnie rozbraja <zakochana> Oczka takie śliczne bursztynki <zakochana>
Liluszka jest przesłodka, to jej wiecznie zdziwione spojrzenie mnie rozbraja <zakochana> Oczka takie śliczne bursztynki <zakochana>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Luin, może coś w tym jest, do butów też się często ładuje <lol>Luinloth pisze:Może Liluszka jest jakimś potomkiem kota ze Shreka? Zobacz no w rodowodzie. Jego dzieci dziedziczyły oczka po nim <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Liluszka
No pewnie, że myślałam o kocie ze shreka, tylko tak na skróty napisałam <mrgreen>
Gdzie tam porównywać Liluszkę to takiego zielonego, paskudnego stwora

Gdzie tam porównywać Liluszkę to takiego zielonego, paskudnego stwora
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
to bede miala gwiazde filmowa, juz w szczekach 4 role ma zaklepana teraz shrek......moze w koncu zacznie zarabiac na te swoje puszeczki i zabaweczki, hi,hi,hi
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Cześć Ciocie. Dziś nie będzie Liluszki
. Dziś będzie MIŁUŚ
Pozyczyłam aparat od Rodziców i znalazłam tam parę fotek ich kotka Miłusia i postanowiłam go Wam przedstawić. Bo Miłuś to naprawdę miły kotek jest
Miłus pojawił sie u moich Rodziców 17.09.2010 w dzień po moim ślubie, wbił się krótko mówiąc, cwaniak, na poprawiny <lol> . Impreza trwała w najlepsze a tu taki kocurro, przeparadował sobie przez ogród, wszedł do otwartego domu, poczłapał do salonu, usadowił się na fotelu.......i tak już został.
Jego imie oczywiście ma swoje uzasadnienie, bo jak juz wspomniałam to bardzo milusiński koteczek, lubi wskoczyc na kolanka, przytulic sie do pańcinego cycka i nawet w pasie przytrzyma zeby pokazac jak mocno kocha <lol>

i tak mu dobrze i błogo

Zimową porą, ulubionym legowiskiem Miłusia jest miska na pralce <shock>

natomiast latem budzi się Miłusia wielka namiętność - kartoflisko <strach> wyleguje sie tam całymi dniami, tarza w ziemi i mizia z kartoflami. Niestety po takim leżakowaniu przychodzi cały brudny. A brudnym Miłuś nie lubi być bardzo. To czyścioszek wielki jest. Po takich kartoflowych śpioszkowanaich, na noc przychodzi do domu, wskakuje na łóżko, koniecznie na kołderkę, żeby było jak najmiekcej, otrzepuje się jak pies i zaczynają się wieczorne ablucje. Oczywiscie jak juz się trochę poczyści to w tym brudzie, którego naznosił spać przecież nie będzie, więc zmienia lokalizację na poduszkę......i tak moja mama zmienia posciel codzinnie
Poniżej Miłuś po wizycie u przyjaciół kartofelków, ale czy można sie na niego gniewać..... <zakochana>

I jak Wam się podoba Miłuś Cioteczki? Fajny jest, nie?
Miłus pojawił sie u moich Rodziców 17.09.2010 w dzień po moim ślubie, wbił się krótko mówiąc, cwaniak, na poprawiny <lol> . Impreza trwała w najlepsze a tu taki kocurro, przeparadował sobie przez ogród, wszedł do otwartego domu, poczłapał do salonu, usadowił się na fotelu.......i tak już został.
Jego imie oczywiście ma swoje uzasadnienie, bo jak juz wspomniałam to bardzo milusiński koteczek, lubi wskoczyc na kolanka, przytulic sie do pańcinego cycka i nawet w pasie przytrzyma zeby pokazac jak mocno kocha <lol>

i tak mu dobrze i błogo

Zimową porą, ulubionym legowiskiem Miłusia jest miska na pralce <shock>

natomiast latem budzi się Miłusia wielka namiętność - kartoflisko <strach> wyleguje sie tam całymi dniami, tarza w ziemi i mizia z kartoflami. Niestety po takim leżakowaniu przychodzi cały brudny. A brudnym Miłuś nie lubi być bardzo. To czyścioszek wielki jest. Po takich kartoflowych śpioszkowanaich, na noc przychodzi do domu, wskakuje na łóżko, koniecznie na kołderkę, żeby było jak najmiekcej, otrzepuje się jak pies i zaczynają się wieczorne ablucje. Oczywiscie jak juz się trochę poczyści to w tym brudzie, którego naznosił spać przecież nie będzie, więc zmienia lokalizację na poduszkę......i tak moja mama zmienia posciel codzinnie
Poniżej Miłuś po wizycie u przyjaciół kartofelków, ale czy można sie na niego gniewać..... <zakochana>

I jak Wam się podoba Miłuś Cioteczki? Fajny jest, nie?
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
przepraszam za te fotki w poziomie, ustawiałam w edytorze w pion a i tak ładują się w poziomie 
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Liluszka
Najsłodszy jest ten szczęśliwy brudas na ostatnim zdjęciu <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Mega słodziak! <serce> <zakochana>
Mega słodziak! <serce> <zakochana>
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Liluszka
Nie, najcudniejsze jest to pierwsze zdjęcie z wbitymi miłośnie pazurkami! <zakochana>
