Ej, prosimy o SZCZEGÓŁOWE sprawozdanie jak przebiegła noc, jak DD się aklimatyzuje, no co ja mam tu podpowiadać, po prostu trzeba opowiedzieć WSZYSTKO <mrgreen>
Zgadzam się z yam, dla bezpieczeństwa kotka należy przewozić go wyłącznie w transporterku, więc Martuś pamiętaj na przyszłość
już jestem fotki zaraz będą od razu za jakość sorry ,ale nie dorobiłam się jeszcze aparatu a mój tel jest tak zamulony że zanim cyknie to don już ucieknie ,No więc tak noc bardzo dobrze ,pomimo tego że zajął moje miejsce do spania ,to rano o 5.30 przyszedł na mizianie ,więc nie wyspałam się. W aucie to ja go tylko tylnym siedzeniu puściłam więc nie martwcie się ,nic mu się nie stało wiem czym grozi puszczenie go samo pas Diego jest mega ciekawski więc mam spory problem pisać bo ciągle chodzi po laptopie he he nie wiem co jeszcze napisać więc pytajcie odpowiem , teraz jestem tak zafascynowana że nie myślę <mrgreen>