Liluszka
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Liluszka
jaki fajny, a mina na ostatniej fotce.- no jak z dzieckiem. Brudne dziecko=szczęśliwe dziecko <mrgreen>
......widać że mu dobrzeeeee :-)
......widać że mu dobrzeeeee :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Liluszka
No piękny przytulasek z Milusia <zakochana>
Wiedział chłopak, jak się ustawić w życiu <mrgreen>
Ja nie wiem, co jest w tych warzywkach, ale u mojego Tamisia też się objawiła miłość do nich, czego wcześniej nie robił. Jak tylko robię rosół i mam na blacie korzeń pietruszki, marchewki, selera do obrania, to Tamiś się do tego głową przytula i się ociera <shock>
Wiedział chłopak, jak się ustawić w życiu <mrgreen>
Ja nie wiem, co jest w tych warzywkach, ale u mojego Tamisia też się objawiła miłość do nich, czego wcześniej nie robił. Jak tylko robię rosół i mam na blacie korzeń pietruszki, marchewki, selera do obrania, to Tamiś się do tego głową przytula i się ociera <shock>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Liluszka
Sam sobie wybrał domek i Dużych <zakochana> Widać, że dobrze wybrał i jest szczęśliwy <zakochana>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Liluszka
Słodziaczek <zakochana> Jak się dobrze ustawił chłopak, wiedział gdzie przyjść <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Liluszka
<lol> Rodzice wydali corke i na drugi dzien adoptowali synka <rotfl>
Nie bylas zazdrosna ?
Sliczny jest <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A juz brudasek to NAJ NAJ <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Nie bylas zazdrosna ?
Sliczny jest <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A juz brudasek to NAJ NAJ <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
yamaha pisze:<lol> Rodzice wydali corke i na drugi dzien adoptowali synka <rotfl>
Nie bylas zazdrosna ?
Sliczny jest <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A juz brudasek to NAJ NAJ <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Liluszka
Miłość z niego bije, słodki jest baaaardzo <serce>
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Liluszka
aż się popłakałam ze śmiechu jak czytałam o przyjacielskich kartofelkach ;)
Boski jest, przypomina mi moją kotkę z czasów dzieciństwa, Miksuię
Boski jest, przypomina mi moją kotkę z czasów dzieciństwa, Miksuię
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Liluszka
to ostatnie zdjęcie jest fantastyczne a ten jego uśmiech super
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Soniu, Miłuś pałą miłością tylko do kartofelków i to tych zakopanych w ziemi niestety, tak długo tarza się w ziemi aż jakiś w końcu się pojawi, wtedy leży cały boży dzień przytulony do bulwiastego kolegi, a na noc idzie się przytulać do swoich ludziów <shock>Sonia pisze:No piękny przytulasek z Milusia <zakochana>![]()
Wiedział chłopak, jak się ustawić w życiu <mrgreen>
Ja nie wiem, co jest w tych warzywkach, ale u mojego Tamisia też się objawiła miłość do nich, czego wcześniej nie robił. Jak tylko robię rosół i mam na blacie korzeń pietruszki, marchewki, selera do obrania, to Tamiś się do tego głową przytula i się ociera <shock>
Ale muszę Wam powiedzieć, że Miłuś nie ma tak kolorowo, bo w domu Rodziców mieszka jeszcze taka jedna "koto -psa" (pies co myśli że jest kotem) co to uważa że ma monopol na Pańcine kolanka i jak tylko widzi, że czyjeś ręce wyciągają się w stronę Miłusia, słyszy że ktoś go woła lub zobaczy, ze Miłuś już się mości na kolankach, brzuchu lub szyi swojego Pana lub Panci, to wierzcie mi zaczyna się istny armagedon, ganianie i kotłowisko takie, że niestety ale Miłuś musi ustąpić......wtedy idzie do .....kartofelków