Bolek i Lolek i ich domek
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Wspaniale widzieć Farcika w takim błogim wydaniu

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Na pierwszym zdjęciu widzę najpiękniejszego kangura na świecie <zakochana> <serce>
Farciku, książkę byś mógł napisać o swoich losach....
Farciku, książkę byś mógł napisać o swoich losach....
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Taki spokój i szczęście bije z tej pierwszej foteczki <zakochana> <zakochana> <zakochana> Kochany kot, który sobie wypoczywa otoczony miłością i opieką, a jemu jest błogo <zakochana> <zakochana> <zakochana> To jest niesamowite po prostu!!
Oł jeee, Farciu w wersji glamour pozamiatał! <mrgreen> <serce> <mrgreen>
Muszę powiedzieć, że Farciu jest przepiękny! Ma cudne futerko, jest taki wychuchany i wypieszczony! Ukłony w stronę Twoją Asiu i Pani Tereski! <pokłon>
Oł jeee, Farciu w wersji glamour pozamiatał! <mrgreen> <serce> <mrgreen>
Muszę powiedzieć, że Farciu jest przepiękny! Ma cudne futerko, jest taki wychuchany i wypieszczony! Ukłony w stronę Twoją Asiu i Pani Tereski! <pokłon>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Bardzo wypięknił ten nasz koteczek <zakochana>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Macie rację dziewczyny, zupełnie innym okiem patrzy się na takiego kota, wyrwanemu śmierci z rąk. I dodatkowo ta jego siła w walce o życie. Kilkakrotnie wet mówił, że ten kot chce żyć i walczy z tak potężnymi ranami..
Pamiętam gdy go przyniosłam po raz pierwszy do weta.. same kości, strzykawki przebijające na wylot skórę, nawodnienie wylatujące dziurami po zębach, ropa i martwe futro wszędzie, ścięgna i kość w kiepskim stanie. I te drgawki po podaniu antybiotyku. Jezu, co ja wtedy przeszłam za stres. To nie kot, to superkot <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Niesamowicie się teraz na niego patrzy. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pamiętam gdy go przyniosłam po raz pierwszy do weta.. same kości, strzykawki przebijające na wylot skórę, nawodnienie wylatujące dziurami po zębach, ropa i martwe futro wszędzie, ścięgna i kość w kiepskim stanie. I te drgawki po podaniu antybiotyku. Jezu, co ja wtedy przeszłam za stres. To nie kot, to superkot <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Niesamowicie się teraz na niego patrzy. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Farcidło to cudowny kot, ale nie zapominajmy, że to Ty jesteś SUPER, bo zmieniłaś tę kupkę nieszczęścia trzema nogami na tamtym świecie w szczęśliwego mruczkaFusiu pisze:To nie kot, to superkot <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Niesamowicie się teraz na niego patrzy. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Jeszcze dopytam...na którym etapie zrobić RTG? Przypomnę, że od 4 tyg jest na antybiotyku na kość i przed nim teraz kolejne opakowanie na 4 tygodnie. Odczekać do samego końca, czy szybciej?
Teresa już 2 razy próbowała wysłać zdjęcia kości z pierwszego i drugiego prześwietlenia, ale nie potrafi ich otworzyć, bo są jakoś dziwnie zapisane. Jeszcze ma dziś spróbować. Bardzo bym chciała je Wam pokazać...
Wiecie, że jutro mija dokładnie 2 miesiące odkąd znalazłam pogryzionego Fatka <shock>
i on bidok od dwóch miesięcy tyle znosi, przez jedno niefortunne pogryzienie i niekompetencję weta
Teresa już 2 razy próbowała wysłać zdjęcia kości z pierwszego i drugiego prześwietlenia, ale nie potrafi ich otworzyć, bo są jakoś dziwnie zapisane. Jeszcze ma dziś spróbować. Bardzo bym chciała je Wam pokazać...
Wiecie, że jutro mija dokładnie 2 miesiące odkąd znalazłam pogryzionego Fatka <shock>
i on bidok od dwóch miesięcy tyle znosi, przez jedno niefortunne pogryzienie i niekompetencję weta
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu ja myślę ,że rtg to na koniec drugiego op. antybiotyku , wtedy będzie widać stan kości po 8 tyg. leczenia i ewentualnie będzie można myśleć co dalej w razie gdyby nie było idealnie . U ludzi takie stany " dolecza " się jakimś łagodniejszym długodziałajacym antybiotykiem , ale ja jestem dobrej myśli co do wyniku tego końcowego rtg :-) Rudy jest tak wypieszczony i zadbany , że jego organizm jest silny jak nigdy . Myślę , że on nigdy nie był taki szczęśliwy , a to potrafi zmobilizować ciało do cudów :-)
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Ja się na opisie rtg nie znam
ale nózia śliczna <serce>
ale nózia śliczna <serce>
