Elsa
- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Elsa
Elsa już u weta, miałczała całą drogę, a ja ze stresu pomyliłam drogę... czekam na telefon o odbiorze, będzie to około 18. Właściwie nie wiem, o której będzie zabieg, zadzwonię około 16 zapytać czy wszystko poszło dobrze.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Elsa
o jeżu, zywo pamiętam jeszcze ten stres, wiem jak sie denerwujesz. Trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> żeby zabieg poszedł sprawnie i żeby Elsa szybciutko doszła do siebie. I dla Ciebie też

- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Elsa
Dziękujemy za kciuki, już jesteśmy w domu 
Elsa wyszła z transportera, położyła się na swoim dywaniku i leży. Z tego co zauważyłam to rankę ma bardzo małą, może 2-3 cm. Kubraczka jeszcze nie założyłam, bo boję się ją podnieść, zresztą ona chyba jeszcze się nie zorientowała, że coś jest nie tak.
Elsa wyszła z transportera, położyła się na swoim dywaniku i leży. Z tego co zauważyłam to rankę ma bardzo małą, może 2-3 cm. Kubraczka jeszcze nie założyłam, bo boję się ją podnieść, zresztą ona chyba jeszcze się nie zorientowała, że coś jest nie tak.