Liluszka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Liluszka

Post autor: joakar »

wszystkiego najlepszego słoneczko <zakochana>
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Liluszka

Post autor: Yolla »

Oooo, mnie się strasznie podobają takie "plaskate" pyszczki <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Liluszka

Post autor: Sonia »

Liluszka ma takie pysio, że i za 5 lat będzie jak dzieciak wyglądać <zakochana> :kotek:
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Liluszka

Post autor: elsa »

Liluniu piękna, 100 wspaniałych latek! :tort: :kotek: :tort: :kotek: :tort:

Z profilku też cudna, nie tylko on face jest piękniasta! Taka to ma dobrze, jak ją uchwycą, tak będzie zachwycać! <zakochana>
Awatar użytkownika
Charlotte
Posty: 443
Rejestracja: 04 wrz 2014, 18:32
Płeć: kobieta
Skąd: Poznań

Re: Liluszka

Post autor: Charlotte »

wszystkiego najlepszego <aniołek>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Liluszka

Post autor: Kamila »

dziękuję Ciocie w imieniu swoim i Liluszki za życzenia i komplementy, tak tu codziennie na chwilę zaglądam a do swojego wątku nie zajrzałam a tu takie miłe słowa :roza: :roza: :roza: :roza:
Ja już w nowej pracy więc za bardzo czasu na focenie Liluszki i w ogóle na przesiadywanie na forum nie mam. Ale nic to, jak się ogarnę to powrócę do dawnej częstotliwości <lol> . Jutro w planie zakładanie siatki na balkon. Trzymajcie kciuki żeby mąż mi się nie zwiesił i nie zwiał do "swoich bardzo pilnych" obowiązków :-///// .
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Liluszka

Post autor: PyzowePany »

Kurcze a ja jestem daleko w tyle i nie widzę już fotek Milusia i kartofli ;-( a historia jest przednia <mrgreen> tylko bez obrazków już :((((
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Liluszka

Post autor: Kamila »

PyzowePany pisze:Kurcze a ja jestem daleko w tyle i nie widzę już fotek Milusia i kartofli ;-( a historia jest przednia <mrgreen> tylko bez obrazków już :((((
no niestety Uluś, tak kombinowałam, żem przekombinowała :-///// , ale nic to, dzis mam dla Was Liluszkę w słonecznej odsłonie :-D .

Siatki oczywiście nie założyliśmy ( kupiłam kilka złych elementów i mąż uznał, ze się nie da <wsciekly> , zresztą trzeba będzie trochę tynku z sufitu odłupać, więc chyba w święta nie wypada ludziom hałasować <zły>. Następny termin - SOBOTA <ok> )

Ale Liluszek i tak skorzystała dziś troszkę z balkonu, oczywiście pod nadzorem Pańci.
najpierw nieśmiało przez okienko
Obrazek
w międzyczasie troszkę się pomiziałyśmy
Obrazek
i poopalałyśmy brzuszek
Obrazek
a potem to już tak trochę w domku a trochę na balkonie - bo Liluszka nieśmiała jest <serce>
Obrazek
Obrazek
chyba jednak w domku bezpieczniej, pysio tylko wystawię
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Liluszka

Post autor: yamaha »

Jaka ona ma te mordke slodka to normalnie :mdleje: :mdleje: :mdleje: <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Liluszka

Post autor: sandra »

Liluszka jest cudowna <zakochana> no przesłodka jest, ma tak kochana buźkę, że nic tylko miziać i całować <serce>
Czytałam, że pisałaś w innym wątku, że Lilu strasznie grymasi i nudzi się jedzeniem... skąd ja to znam <roll> ponad kilogram pomrożonego w kocich porcyjkach udźca indyka i 26 (!) puszeczek thrive czeka na lepsze czasy <zły> tuńczyka z thrive to dosłownie znienawidził w ciągu jednej doby - jednego dnia zjadl, a drugiego już nie chciał tknąć <wsciekly> zjadł odrobinę i już nie dojadł. Próbowałam raz jeszcze po tygodniu, to tylko powąchał. Kurczak i indyk z czasem stawały się coraz bardziej FUJ aż do pełnego protestu. Mozna oszaleć z tymi kotami :->
Zablokowany