Niech maluchy zdrowo rosną! <ok>
Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
Jaka historia, z życia wzięta, jak widać kot też człowiek....
<lol>
Niech maluchy zdrowo rosną! <ok>
Niech maluchy zdrowo rosną! <ok>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
Ula jak Ci coś ulży, to ja się z Tobą łączę w tym cierpieniuUla pisze:No cóż , wiedziałam ,że kiedyś ten dzień nastąpi i będę musiała wypisać się z forum.........CZARNUSZEK <zakochana> <serce>
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
coś tymi czarnuchami obrodziło ostatnio nie? <mrgreen>
Gratulacje, piękne sierściuszki <serce>
Gratulacje, piękne sierściuszki <serce>
- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
Gratuluję kociątek 
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
co za romantyczna historia <serce> . Z takiej miłości to na pewno radosne i dorodne kociaczki wyrsoną <lol> Gratulacje

- Ula
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 814
- Rejestracja: 26 mar 2009, 22:10
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
czuję ,że troszkę mi lepiejSonia pisze:Ula jak Ci coś ulży, to ja się z Tobą łączę w tym cierpieniuUla pisze:No cóż , wiedziałam ,że kiedyś ten dzień nastąpi i będę musiała wypisać się z forum.........CZARNUSZEK <zakochana> <serce>![]()
przeprowadziłam z Czesiem rozmowę, ale propozycja Smarkacza w naszym domu - odrzucona
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
To się niektórzy już wyszkolili na forum <diabeł>agniecha pisze:a możemy zobaczyć dowody na te " trawniczki " ?
Nie suche, a posklejane śluzem, tak to wygląda, jak mama nie umyje, niby schnie, ale pozlepiane w takie kępki. Niestety, maluszki zabrane zostały od razu po urodzeniu, Raya przez dobę dawała upust macierzyńskim zapędom za pomocą kociaczków KK, umyła i wypucowała własne dzieci dopiero na drugi dzień. Ja tak nie potrafię, choćbym nie wiem ile chusteczek zużyłaAgnieszka7714 pisze:ale one jak nic "piękne inaczej", jakie tam mokre, suche jak piach
Futerka króciuteńkie, równiutkie, gęste, to czarne pewnie będzie miękkie <diabeł>
Zdjęcia byle jakie, ale na jutro inne plany, więc na chwilę muszą wystarczyć, nastepne, jak otworzą oczy



- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
<zakochana> <zakochana> <zakochana> śliczności :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
Ale pyszczulki male sliczne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Miot JJ (?) - Raya i Django Nero
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
