Świetne zdjęcia <mrgreen> <serce>
A co do prezentu, cóż, natury nie oszukasz. Myślę, że nie jeden taki prezent jeszcze dostaniesz od swoich dzieci <gwiżdże>
Kaycia jakiego turbo przyspieszenia dostała <lol> , nawet na zdjęciu widać, że aż się zakurzyło za nią <lol> , Tysonik szok na pysiu <shock>
Już Ci w swoim wątku pisałam, że na balkonie dla przestrogi sikorek powinnaś zawiesić tabliczkę "Uwaga! Złe koty!" <mrgreen>
Kasik ja nie wiem jak to jest <hm> u Ciebie 1:1 w sikorkach a u mnie dobrze łapą pająka zabić nie mogą <lol> akcja trwa czasem 5 nawet do 10 minut po czym maltretowany pajak dostaje pewnie zawału i sam umiera Popychaja delikatnie łapką, chodzą za nim krok w krok... chyba mam jakieś podrobione koty <rotfl>
Stanowczo protestuję przeciwko przedstawianiu Tysonka jako..niezbyt rozgarniętego kocurka To na pewno tendencyjny dobór zdjęć powoduje, że zawsze wygląda jakby był myślami i czynem pół minuty za Kaycią <lol>