dagusia pisze:Kasik ja nie wiem jak to jest <hm> u Ciebie 1:1 w sikorkach a u mnie dobrze łapą pająka zabić nie mogą <lol> akcja trwa czasem 5 nawet do 10 minut po czym maltretowany pajak dostaje pewnie zawału i sam umiera

Popychaja delikatnie łapką, chodzą za nim krok w krok... chyba mam jakieś podrobione koty <rotfl>
Dagusia, uwierz mi, że co innego pajak, a co innego sikorka, u mnie pajaki średnio, ale ćmy i ptaszki to diabeł w nie wstępuję <diabeł>
Mam nadzieję, że więcej sikorek na moim balkonie nie straci życia <oops>
atomeria pisze:Aga L. pisze:Stanowczo protestuję przeciwko przedstawianiu Tysonka jako..niezbyt rozgarniętego kocurka

To na pewno tendencyjny dobór zdjęć powoduje, że zawsze wygląda jakby był myślami i czynem pół minuty za Kaycią <lol>
Swoje protesty możesz kierować do Matki Natury, przecież wiadomo, że dziewczynki są bardziej inteligentne i rozgarnięte

Co nic a nic nie ujmuje uroku chłopakom... a nawet wręcz przeciwnie <mrgreen>
Aga, ale powiedz, ze Atomeria ma rację, że nie ma to jak my baby, i że kocurki gamonie sa naj, naj, naj <serce> <mrgreen>
Yolla pisze:
Przyłączam się do teorii Atomerii, przynajmniej w przypadku kociego gatunku :-) . U mnie też Misza hrabina a Icek chłopek-roztropek ze swoimi śmieszno-głupimi minkami :-)
Otóż to Yollu <mrgreen>
Kamiko pisze:...Tysonku no samo życie stary samo życie <lol>
Tak mu to wlaśnie tłumaczę <mrgreen> Za to mój TZ jak mu tłumaczy, jak to z babami przerąbane jest... <diabeł> <lol>