Sonia pisze:
Ogon Nandusia jest niemożliwy, chyba musiał kabel przygryźć, bo przecież nie ma normalnie takich ogonów <shock>
Soniu wyjęłaś mi to z ust <mrgreen> prąd pewnie swoje zrobił, że ta kita taka grubaśna jest <rotfl>
Cudne te Twoje koteły <zakochana> <zakochana> <zakochana>
kochane, uwielbiam takie rozpłaszczone łapcie <serce> przydałyby się jeszcze Nandusiowe dla porównania <mrgreen> jak mój kot leży na szklanym stole, to też zawsze patrzę, jak od spodu cudnie wygląda <lol>
Aż się sama buzia śmieje jak się na nich patrzy. Cudowni są <serce> Cóż mogę więcej napisać? Tylko chyba JESZCZE WIĘCEJ FOTEK!!!! plizz... nie przestawaj nimi nas zachwycać!
Natashas pisze:
Pajton to kotek tak chudy, że każda kostka na wierzchu jest, a Nanduś to miniaturka, więc i w rozecie jeszcze miejsca pustego trochę się znajdzie przy ich dwójce
Natashas, wiesz że takie kłamstewka nie mają sensu, jeśli się już pokazało zdjęcia? <lol>
te koty to takie chude, takie małe, tak im kości wystają, dobrze że inne forumowe koty takie nie są, bo nad czym byśmy sie tu zachwycali <rotfl>
Film nagram żebyście mi uwierzyły <diabeł> każdy kto nas odwiedza pyta czy to normalne że Pajton jest taki chudy, bo tyle mu skóry wisi, że hoho i nie chodzi mi tu o normalny woreczek brytusi.. Martwi mnie to na tyle, że przymierzamy się do badania krwi i po wynikach może zmianę karmy na Pona, to byłaby druga próba
P.s
Nanduś wchodzi na okap po zmroku i światło nie sprzyja, ale będę polować <mrgreen>