Nowy drapak jeszcze się nie sprawdził i musimy koniecznie go powiększyć, by rozety były na tej samej wysokości, bo póki co to ciągle takie widoki.. Rywalizują chyba kto dłużej wytrzyma, bo i po godzinie potrafią tak spać, a przekładanie do drugiej miejscówki nic nie daje
no widać, że wymiziane. Minki mają zadowolone i błogie <zakochana> <zakochana> Rozetka widać ulubiona miejscówka, nawet szczurek się tam umościł <lol> Trójkąt to już faktycznie zdecydowanie za dużo
A może przysuń nowy drapak koło starego... U mnie sprawdziło się rozmieszczenie drapaków z rozetami przy oknach i nie ma nigdy walki, każdy wybiera dowolną rozetę... pamiętaj, że czasem wystarczy przesunąć drapak o kilka metrów i już w oczach kota będzie ok <ok>
Eh no właśnie postawiłam dwa drapaki obok siebie, bo ja także uważam, że w tym miejscu jest najbardziej atrakcyjny widok na wszystko Myślę, że to jednak "nowy niezidentyfikowany obiekt" i potrzebuje przesiąknąć ich zapachem, albo ta wysokość jednak nie jest atrakcyjna, chociaż i tak chcemy go rozbudować w górę o hamak i zamiast dolnej rozety dać półkę lub coś jeszcze innego, bo ona w tym miejscu nie ma większego sensu, a akurat u rodziców w drapaku rozety brakuje.