Magnus i Madox

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Magnus i Madox

Post autor: Audrey »

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Lelka
Posty: 309
Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Magnus i Madox

Post autor: Lelka »

Śliczności <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Pewnie głupie pytanie, ale uzmysłowiłam sobie, że nigdzie nie doczytałam: czy długowłose brytyjczyki mają też taką miluchną sierść jak krótkowłose?
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Magnus i Madox

Post autor: asiak »

Fusiu pisze:Pan Pchła <serce>

Obrazek

Moja najukochańsza kulka futra <zakochana>
Uwielbiam ten jego kształt od tyłu <lol>
Cudowna kuleczka <zakochana>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Magnus i Madox

Post autor: Fusiu »

Lelka pisze:Śliczności <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Pewnie głupie pytanie, ale uzmysłowiłam sobie, że nigdzie nie doczytałam: czy długowłose brytyjczyki mają też taką miluchną sierść jak krótkowłose?
Nie wiem <gwiżdże> <gwiżdże>
Madi to Ragdoll <roll> <roll>

Musisz zapytać Elsy, która ma zarówno krótko jak i długo włosego brytka <zakochana>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Magnus i Madox

Post autor: Luinloth »

A ciekawe też byłoby porównanie ragdolla, BLH i MCO <mrgreen>
Ostatnio macałam mainecoona u znajomego i zdałam sobie sprawę, jak delikatne ma futerko. Jak chmurka! Miałam kiedyś długowłosego kota w typie brytka, ale Diana była bardziej puchata, jej futro nie było takie eteryczne. No ale fajnie by było, gdyby ktoś porównał "prawdziwego" brytka z mainecoonem.
Swoją drogą, głaskałam też koty (europejskie) u innego znajomego i stwierdziłam, że ich futerko to liche jakieś, cieniutkie, przyklejone do skóry... mam rękę przyzwyczajoną do innego <lol> Eris w porównaniu z nimi ma podwójne to futro i bardziej odbite. No ale to europejskie, to mają prawo być każdy inny :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Magnus i Madox

Post autor: Sonia »

Nie tylko europejskie koty mają różne futerka. W obrębie jednej rasy tak samo futra znacznie się różnią i w dotyku i na przykład w utrzymaniu. Koleżanka miała dwa mainecoony i koteczka miała futerko jak jedwab, nic się nie kołtuniła, nie trzeba ją było czesać za często, a kocurek ma zupełnie inne i jemu kłaki się zdarzają do wycinania.
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Magnus i Madox

Post autor: fado123 »

miałam MCO , jego futro nie było tak cudne w dotyku jak DD , ii bardzo się plątało musiałam go codziennie czesać ,ale on był wychodzący więc pewnie dlatego ;) ogólnie on miał zupełnie inny charakter niż bryt ,ale miło go wspominam
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Magnus i Madox

Post autor: Beate »

Cudna ta Pchła <zakochana>
Ja też baaardzo lubię tyły kociastych <lol>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Magnus i Madox

Post autor: elsa »

fado123 pisze:miałam MCO , jego futro nie było tak cudne w dotyku jak DD , ii bardzo się plątało musiałam go codziennie czesać ,ale on był wychodzący więc pewnie dlatego ;) ogólnie on miał zupełnie inny charakter niż bryt ,ale miło go wspominam
O, a jaki? Bo własnie mnie to najbardziej interesuje - różnice w charakterach ras!

U mnie to widać i są ewidentne! Kostek jest ekstrawertyczny, potrafi zakomunikować, a nawet wymuszać swoje potrzeby (matko, jak on potrafi biadolić, żeby wypuścić go na ogródek), porozumiewam się z nim wzrokiem i mową i on jest jak pies, zgodnie z tym, co można przeczytać o tej rasie. Dziewczyny są stonowane w wyrażaniu swoich uczuć i emocji, co nie znaczy, że tego nie robią. Robią, ale subtelniej, nienachalnie, troszkę introwertycznie bym rzekła.

Sierść Romki i Kostka różni się. Kostek ma podszerstek i włos okrywowy, który jest twardszy i lśniący, podszerstek jest puchowy i jedwabisty. Sierść Romci jest delikatna, bardzo delikatna, taka chmurkowa właśnie. Są to cieniutkie włoski niczym nić pajęcza <serce> Częściej się przez to plącze i kołtuni, ale momentami jest też dłuższa niż u Kościa :)
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Magnus i Madox

Post autor: fado123 »

elsa pisze:
fado123 pisze:miałam MCO , jego futro nie było tak cudne w dotyku jak DD , ii bardzo się plątało musiałam go codziennie czesać ,ale on był wychodzący więc pewnie dlatego ;) ogólnie on miał zupełnie inny charakter niż bryt ,ale miło go wspominam
O, a jaki? Bo własnie mnie to najbardziej interesuje - różnice w charakterach ras!

U mnie to widać i są ewidentne! Kostek jest ekstrawertyczny, potrafi zakomunikować, a nawet wymuszać swoje potrzeby (matko, jak on potrafi biadolić, żeby wypuścić go na ogródek), porozumiewam się z nim wzrokiem i mową i on jest jak pies, zgodnie z tym, co można przeczytać o tej rasie. Dziewczyny są stonowane w wyrażaniu swoich uczuć i emocji, co nie znaczy, że tego nie robią. Robią, ale subtelniej, nienachalnie, troszkę introwertycznie bym rzekła.

Sierść Romki i Kostka różni się. Kostek ma podszerstek i włos okrywowy, który jest twardszy i lśniący, podszerstek jest puchowy i jedwabisty. Sierść Romci jest delikatna, bardzo delikatna, taka chmurkowa właśnie. Są to cieniutkie włoski niczym nić pajęcza <serce> Częściej się przez to plącze i kołtuni, ale momentami jest też dłuższa niż u Kościa :)
mój MCO też głośno oj bardzo głośno domagał się wyjścia ,aż czasem miałam go dość i w nocy go wypuszczałam ;) nie dawała spać ,a sierść trudno mi do czegoś porównać ,bo baardzo się od bryta różniła bardzie w dotyku to do włosów podobne ,ciężko mi opisać ale była miła ,a charakter to on miał coś jak pies he he miał tylko 1 pana i ja nim byłam ,nikogo nie słuchał tylko jak ja go wołałam to przychodził a resztę miał w głębokim poważaniu he he
Zablokowany