Magnus i Madox

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Magnus i Madox

Post autor: yamaha »

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> bedzie dobrze, daj antybiotykom czas <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

A z tym "penetrowaniem" no... poki TZ jeszcze spi, to sobie tu siedze, bo nie chce halasowac ;-))
Ale potem to mam sporo roboty zaplanowanej, bo po tych 3 tygodniach urlopu to sie strasznie naskladalo <lol> <strach>
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Magnus i Madox

Post autor: Yolla »

Fusiu pisze:ednocześnie proszę o kciuki. Dziś kolejny sikuś poza kuwetę ;-( a to już prawie 4 dzień na antybiotyku i lekach wspomagających.. Może jestem w gorącej wodzie kompana, ale myślałam, że antybiotyki zadziałają szybciej.
Antybiotyk już powinien zadziałać. Albo jest nietrafiony albo to nie bakteria jest przyczyną problemu.
Może skontaktuj się jutro z wetem?
Duuużo głasków :kotek: :kotek: :kotek: i kciuków <ok> <ok> <ok> dla Sołtysa.
Misza też miała "brazyliską depilację" ubiegłego lata- chyba wyprzedza trendy dziewczyna 8-) . Później usg mieliśmy już robione u dr Neski i ona nie goli do badania :-)

Obrazek balkonowy... skąd ja to znam <mrgreen>
Król Lew bosssssssssssssssssski <serce>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Magnus i Madox

Post autor: Kamila »

Magnusku, co z twoimi siusiami :zalamka: :zalamka: :zalamka: Trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> żeby wszystko wróciło do normy, ale skoro poprawy nie ma to chyba faktycznie leczenie źle dobrane :((((
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Magnus i Madox

Post autor: AgnieszkaP »

Asiu może faktycznie antybiotyk nietrafiony :((((
Robiłaś Magnuskowi posiew?
Kciuki za zdrówko trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Magnus i Madox

Post autor: PyzowePany »

Ojej :(((( sio chorobo :axe:
Asiu a kiedyś Magnus też miał taki incydent, pamiętam, że ganiałaś z kuwetą po piętrach ;-)) co wtedy pomogło?
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Magnus i Madox

Post autor: Sonia »

Asiu jak tam biszkopcik ;-)) Czekał już pod drzwiami na Ciebie?
Mam nadzieję, że już nie miał wpadki siuśkowej już :kotek:
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Magnus i Madox

Post autor: Fusiu »

Soniu <lol> <serce>

Niestety, i wczoraj i dziś siusie poza kuwetą. Właśnie czekam na telefon z lecznicy, bo rano się z nimi skontaktowałam. Jadę też na konsultacje do innego weta. Dziś łapałam siusie rano, niestety, przy najmniejszym dotknięciu ogona Magnusa, on przerywa sikanie i wyskakuje z kuwety z krzykiem. Doszły więc wyrzuty sumienia, że nie dałam mu się wysiusiać już któryś raz. Boję się abym go nie zraziła do kuwety..

Dam znać co mi powiedzieli w klinice, oraz wet od konsultacji. echh..
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Magnus i Madox

Post autor: Sonia »

Ojej :(((( Trzymam mocno kciuki, żeby Magnus szybko wyzdrowiał i wszystko ładnie w kuwecie załatwiał <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Magnus i Madox

Post autor: BabaJaga »

A próbowałaś łapać siuśki metodą "na łyżkę wazową"? Wiele osób to zachwala, bo koteczków nie zraża, a złapiesz co trzeba. :ok:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Magnus i Madox

Post autor: Luinloth »

Bidulek :kotek:
Zablokowany