Bolek i Lolek i ich domek
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Jak już wszystkie leki i wizyty u weta pójdą w odstawkę, to drugi Tamiś się zrobi z Farcika <lol>
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Super ze wszystko dobrze z Farcikiem, to czekamy tylko na prześwietlenie nóżki <tańczy>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Fusiu pisze:
Tak dla sprostowania, miałam pieniążki na Rudzika od WAS, ale międzyczasie rozeszły się, głównie na leki dla Heni i Jacka. Trochę na środki przeciw kleszczom, bo mamy problem w tym temacie, zwłaszcza z Rudą Ciężarówką. No i na karmę. 5 kotów wcina równo, ale myślę, że może sypałam za dużo.
Dlatego teraz sponsoruję "z własnej kieszeni" kastrację + testy Farcika.
On już po zabiegu. Wybudził się i jest dobrze. Wszystkie testy ujemne <tańczy> <tańczy>
Zrobiłyśmy włącznie z białaczką... Póki co to kolejne 200 zł.
Za kilka dni prześwietlenie nóżki, ale to już tylko 70 zł. Za około miesiąc, szczepienia, i koniec "moich zobowiązań finansowych".
Jeszcze raz Wam dziękuję...
Zwariowałaś kobieto! Wszystko na Twojej głowie, ty chcesz zostać chyba św.Joanną od Kotełów <mrgreen>
od nas też grosik popłynął
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Ja tez się obowiązkowo dorzucam <mrgreen>
Asiu <serce>
Asiu <serce>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Bolek i Lolek i ich domek
A mnie się spodobał pomysł stałego wspierania przydomniaczków, tak na zasadzie kociego ogonka. Brak małej kwoty na koncie będzie nieodczuwalny dla nas, a dla Asi to będzie stałe, pewne i na pewno odczuwalne wsparcie.
A w razie awarii zawsze będzie można dozbierać potrzebną kwotę.
W każdym razie i na dobry początek deklaruję swoje 10zł każdego miesiąca.
Edit: Farcik cieszy <zakochana>
A w razie awarii zawsze będzie można dozbierać potrzebną kwotę.
W każdym razie i na dobry początek deklaruję swoje 10zł każdego miesiąca.
Edit: Farcik cieszy <zakochana>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Ja też mogę co miesiąc dać grosik, w końcu nowa praca <mrgreen>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Kochane dziewczyny. Bardzo się krępuję tej zbiórki. Bo my jakoś dajemy radę. Pomaga mi mama również. Biorąc pod swoje skrzydła te bezdomniaki, liczyłam się z kosztami.
Chodzi mi o to, że są bardziej potrzebujące koty. Nawet jak się mi zdarzy nie mieć im co wsypać do miseczki(a to się praktycznie nigdy nie zdarza), one sobie coś upolują.
Chodzi mi o to, że są bardziej potrzebujące koty. Nawet jak się mi zdarzy nie mieć im co wsypać do miseczki(a to się praktycznie nigdy nie zdarza), one sobie coś upolują.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Farciuś piękny w promieniach słońca <zakochana> .
Moje złotóweczki już popłynęły <oops>
Moje złotóweczki już popłynęły <oops>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Pewnie, że są bardziej potrzebujące koty i myślę, że większość z nas pomaga im na różne sposoby. Ale Przydomniaczki są nasze wspólne i to nie podlega dyskusji <mrgreen>Fusiu pisze:Chodzi mi o to, że są bardziej potrzebujące koty. Nawet jak się mi zdarzy nie mieć im co wsypać do miseczki(a to się praktycznie nigdy nie zdarza), one sobie coś upolują.
No i nawet gdyby były nie wiadomo jak łowne, to leków sobie nie upolują <mrgreen> Co najwyżej same zostaną upolowane przez kleszcza <roll>
I ode mnie będzie dyszka na comiesięczny "przydomniaczkowy ogonek"
Fartuś <serce>

