Magnus i Madox

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Magnus i Madox

Post autor: MoniQ »

Biedne te nasze koty, biedne.... ale jak trzeba to trzeba, na szczęście w kochających ramionach szybko zapominają o stresie, taką przynajmniej mam nadzieję... <serce>

Magnusiu, wielkie kciuki za dobre wyniki, zdrowiej kotku :kotek: <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Magnus i Madox

Post autor: Sonia »

Kotom zawsze powinno się pobierać krew z tylnej łapki. To jest dużo mniej stresujące dla niego, bo nie widzi co się tam dzieje, a przednie łapki to przecież są świętością dla kota i ciągnięcie go za te łapki, żeby się wkłuwać, to jest dla niego na pewno dużo bardziej stresujące.
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Magnus i Madox

Post autor: maga »

Marzenko -sorry za wtręta- nie zgodzę się. Powinno się tam pobierać gdzie kot lepiej toleruje.
U nas Fi i Ciri wola z przedniej łapki wtedy grzecznie siedzą i patrzą. przy tylnej łapie były dopiero przeboje , z próba kopania, gryzienia ...ech nawet nie chce pamiętać ...
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Magnus i Madox

Post autor: Sonia »

Maga masz rację. Najlepsza metoda, to ta którą kot najlepiej toleruje.
Myślałam, że wszystkie koty nie lubią, żeby im gmerać przy przednich łapkach, ale widać, że są takie koty, które wolą wiedzieć, co im się robi i są wtedy spokojniejsze. Nie wiedziałam, że są takie :-)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Magnus i Madox

Post autor: Fusiu »

;-( ;-(

Nie jest za dobrze. Jutro jedziemy na płukanie organizmu z mocznika. Jestem załamana, nie wiem co robić..
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Magnus i Madox

Post autor: MoniQ »

Co to znaczy?? Ja się nie znam zupełnie, jak to wygląda?

Asiu, nie rozpaczaj na zapas :hug: :hug:
A co mówi wet?
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Magnus i Madox

Post autor: Fusiu »

Trzeba wypłukać mocznik. O ile dobrze usłyszałam, robi się to przez wenflon. ;-(
Do tego kolejne badanie USG.

Jeszcze nic wiele nie mówią, ale konsultowałam się z 2 wetami i usłyszałam o korekcie diety. Czekam na konsultacje z Dorszką i Danusią, ale póki co siedzę i płaczę, bo nie wiem co się dzieje.

3 wetów kazało mi się wstrzymać z posiewem i antybiogramem do zakończenia antybiotyku
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Magnus i Madox

Post autor: yamaha »

Nic nie pomoge, bo sie nie znam.
Tylko <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za kotka potrzymam.
I Ciebie :hug: :hug: :hug:
Nie martw sie na zapas.
Jest problem. Bedzie rozwiazanie.
Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1792
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Magnus i Madox

Post autor: Limonka »

Asiu, pewnie tak jak u Kamiko i Andiego. On też miał wysoki mocznik i dostawał codziennie kroplówki (stąd wenflon) żeby wypłukać i obnizyć poziom.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Magnus i Madox

Post autor: ozon »

Asiu kochana, przytulam Cię mocno :hug: Ważne, że już coś wiadomo i od razu jutro będzie można reagować.
Zablokowany