Koko i Niunia
- Charlotte
- Posty: 443
- Rejestracja: 04 wrz 2014, 18:32
- Płeć: kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Koko i Niunia
Cudne <aniołek>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Koko i Niunia
wspaniałe te ich przygody i zyciowe rozterki <lol> Super masz koteczki <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Lelka
- Posty: 309
- Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Koko i Niunia
Uwielbiam śledzić ich życiowe przygody :-) Cudni są <serce>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Koko i Niunia
Przecudowne koty <zakochana> <zakochana> i super foto relacje

- Arya90
- Posty: 46
- Rejestracja: 27 maja 2016, 11:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: Września
Re: Koko i Niunia
Cześć moi starzy, dobrzy znajomi <mrgreen>
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Koko i Niunia
Dziękujemy za przemiłe komentarze. Ale, żeby nie było, że Niunia taka wymęczona w tych kamieniołomach, to tym razem historyjka o tym, jak to kobitka dogląda ogrodu "po swojemu"
Gardening wg blondynki
Poszukujemy korników?

Nieee… Tworzymy współczesne pismo klinowe. Drap, drap, drrrrap… i szarp na koniec arrrtystycznie.

Pucowanie kostki brukowej? No, ile razy można?

Przecież już mnie znacie. To oczywiście zabieg pilingu gruboziarnistego. Ale tym razem w wersji „na wygibasa z saltem”.

Przerzucanie kompostu? Też coś! Kotem jestem, a nie dżdżownicą.

Czyżby ławka prosiła się o pomalowanie od spodu?

Być może. Ale najpierw szermierka z czosnkiem, a potem… pomyślimy.

Łojezusicku! Jaka trawa pod niebo urosła! Koko, jesteś tam?

A co to ja? Kosiarka?

I tak robię, co mogę.

Albo wrócę do diety mięsnej, albo… w barana się zmienię.

Gardening wg blondynki
Poszukujemy korników?

Nieee… Tworzymy współczesne pismo klinowe. Drap, drap, drrrrap… i szarp na koniec arrrtystycznie.

Pucowanie kostki brukowej? No, ile razy można?

Przecież już mnie znacie. To oczywiście zabieg pilingu gruboziarnistego. Ale tym razem w wersji „na wygibasa z saltem”.

Przerzucanie kompostu? Też coś! Kotem jestem, a nie dżdżownicą.

Czyżby ławka prosiła się o pomalowanie od spodu?

Być może. Ale najpierw szermierka z czosnkiem, a potem… pomyślimy.

Łojezusicku! Jaka trawa pod niebo urosła! Koko, jesteś tam?

A co to ja? Kosiarka?

I tak robię, co mogę.

Albo wrócę do diety mięsnej, albo… w barana się zmienię.

- Hope2016
- Posty: 23
- Rejestracja: 10 cze 2016, 07:46
- Płeć: K
- Skąd: Brenna
Re: Koko i Niunia
Zakochałam się <zakochana> cudne koty
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Koko i Niunia
<serce> <serce>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Koko i Niunia
Niunia jest prześliczna <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Koko i Niunia
<lol> <lol> <lol> Wspaniałe przygody mają Twoje koty <serce>
Bardzo lubię do Was zaglądać
<serce> Niunia ma śliczne kolorki i te oczy <zakochana>
Wciąż "trochę " zazdroszczę ogrodu, ale tyłka TROCHĘ <diabeł>
Bardzo lubię do Was zaglądać
Wciąż "trochę " zazdroszczę ogrodu, ale tyłka TROCHĘ <diabeł>