Hej cioteczki, jak się macie? Zakurzony ten nasz wątek.
Kocury miały wakacje, bo wyjechaliśmy na kilka dni nad morze.
Czas spędzały z moją mamą. Heko nawet rano uraczy ją pobudką przez ugniatanie. <lol>
Oficjalnie już dziś zaczynamy odchudzanko Baxterka, bo mama karmy nie żałował chłopakom.

Będę teraz trzymać rękę na pulsie, bo są wakacje, więc mam nadzieję, że waga troszkę spadnie.
Zdjęć jak na lekarstwo. Ale coś się znajdzie.
Z Panciem <serce>
W obiektywie naszej kochanej Betuś <serce>
