Liluszka
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
u mnie walki nie ma, bo małż wie , że kić mnie bardziej kocha od niego <gwiżdże>, ale się cieszy, bo Liuszka juz tak od niego nie zwiewa jak kiedyś, daje się głaskać i wziąć na ręce, przychodzi na mizianie do łóżka. No a jak już ją złapie i ponosi trochę na rękach to dumny jak paw chodzi i cały się nad nią rozpływa, że jest słodka cudowna i w ogóle love ją <lol> Ale cóż, w kosztach dalej nie partycypuje
<lol>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Liluszka
Liluszka <zakochana>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Dziś moja mała dzidziusia kończy roczek
Z malutkiego, chudziutkiego i wystraszonego koteczka wyrasta mi prawdziwa kocia panna, ze wszystkimi koteczkowobabskimi cechami typu: foszek co jakiś czas, wpatrywanie się w lustro, namiętne szlifowanie futerka i spędzanie dużej ilości czasu w wannie. Przy lecie oczywiście plażing, więc Liluszek chętnie opala futerko, coby ładnie wyglądać i podobać się kawalerowi co przychodzi w konkury (i koledze jezykowi który też czasem zawita pod balkon) <lol> Liluszka była bardzo bojaźliwa jak ją przywiozłam do domu, teraz w stosunku do nas jest ufna i przytulasta a ucieczki zdarzają się tylko przy zabawie <ok> . Moja kota to wielki leniuszek i śpioszek
(zupełnie jak pańcia <lol> ) . Z rana lubi trochę ponarzekać i pomarudzić o zabawę, ale ostatecznie jak jej wytlumaczę, że sen sprzyja urodzie, to z główką wtuloną w moją rękę śpioszkujemy sobie dalej. Liluszek jest kochana, bo nic nie psoci i nie rozrabia, bawi się z gracją, skacze nie wyżej niż poziom tapczana i wanny, choć czasem dostaje głupawki, ale przecież każdy może się czasem zapomnieć <gwiżdże> . Odkąd odkryła balkon, to jej ulubiona miejscówka i bardzo się cieszy jak przyjdę do niej i bawię się z nią piórkami. O właśnie, piórka to kolejna wielka namiętność Liluszki - uwielbia mizianie piórkami po nosku,memła je w pysiu tak długo, aż zostaną z nich same niteczki. I choć moja dzidziusia nie lubi noszenia na rękach to i tak jest coraz bardziej miziasta i pieszczoszkowata. Na urodzinki życzę jej dużo zdrówka, zabawy i zabawek, słodkich snów przy leniuszkowaniu i zeby duzio rosła <lol>
że co? że niby jestem już stara?

przeciez jeszcze niedawno byłam dzidziusią

i teraz to niby mam być poważna....

dystyngowana i melancholijna <shock> dla amatorek mojego plaskacza <lol>

o nie, ja wciąż jestem dzidziusią

a jak ktoś zaprzeczy to będę straszyć po nocach <diabeł>

Wszystkiego najlepszego mój kurczaczku <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
że co? że niby jestem już stara?

przeciez jeszcze niedawno byłam dzidziusią

i teraz to niby mam być poważna....

dystyngowana i melancholijna <shock> dla amatorek mojego plaskacza <lol>

o nie, ja wciąż jestem dzidziusią

a jak ktoś zaprzeczy to będę straszyć po nocach <diabeł>

Wszystkiego najlepszego mój kurczaczku <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Liluszka
CUDENKO <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Sliczna fotka !
A teraz : pyszczku cioci slodki, jedyny w swoim rodzaju <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ciocia Ci zyczy samych radosnych i slonecznych dni, zeby Cie Pancia nadal tak kochala jak teraz <serce>
Kam' : bardzo ladnie o Liluszce napisalas
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Liluszka
Liluszko <serce> wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek
Duzo zabaw z Pancia, pogoni za piorkami, wygodnego legowiska na ulubionym balkonie, slodkiego lezakowania, duzo tulenia i miziania od Panciostwa <mrgreen>
Zebys zawsze miala ta urocza minke malej dzidziusi <mrgreen>
A i jeszcze zeby Ci Pancia pomagala lapac muchy tak jak niedawno planowala! <lol>
PS. Ostatnie zdjecie wraz z komentarzem o straszeniu w nocy przeboskie, usmialam sie <lol> <lol> <lol> Rzeczywiscie mozna by sie wystraszyc, budzac sie w srodku nocy i czujac na sobie to spojrzenie <lol>
Duzo zabaw z Pancia, pogoni za piorkami, wygodnego legowiska na ulubionym balkonie, slodkiego lezakowania, duzo tulenia i miziania od Panciostwa <mrgreen>
Zebys zawsze miala ta urocza minke malej dzidziusi <mrgreen>
A i jeszcze zeby Ci Pancia pomagala lapac muchy tak jak niedawno planowala! <lol>
PS. Ostatnie zdjecie wraz z komentarzem o straszeniu w nocy przeboskie, usmialam sie <lol> <lol> <lol> Rzeczywiscie mozna by sie wystraszyc, budzac sie w srodku nocy i czujac na sobie to spojrzenie <lol>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Liluszka
Wszystkiego najkociejszego Liluszko, duzo zdrowka
<serce>
Pięknie rośnie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pięknie rośnie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Liluszka
Liluszko, spełnienia wszystkich kocich marzeń. Dużo pysznego jedzonka, piórek do memłania, ciągle otwartych drzwi balkonowych i mnóstwo nisko latających much.
Ciocia cię <serce> <serce> <serce> <serce>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Liluszka
Wszystkiego najlepszego dla koteczki

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Liluszka
Wszystkie najkociego przecudna <serce> <serce> <serce> koteczko

- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
dziękujemy Ciocie za życzenia
Na muszki już Liluszce pozwalam polować, ale jak wczoraj przyleciała z balkonu i wypluła mi na stół jeszcze żywego, wielkiego brązowego robala <shock> to stwierdziłam, że jednak nadzór musi być <lol> Dobrze, że przyszła się pochwalić a nie zeżarła go odrazu <lol>
Na muszki już Liluszce pozwalam polować, ale jak wczoraj przyleciała z balkonu i wypluła mi na stół jeszcze żywego, wielkiego brązowego robala <shock> to stwierdziłam, że jednak nadzór musi być <lol> Dobrze, że przyszła się pochwalić a nie zeżarła go odrazu <lol>