Może jedynie Ph ciut za wysokie bo 7, ale reszta wzorcowa, więc czekam do kontrolnego badania za około miesiąc- półtorej. Siusia już od dosyć dawna do kuwety. Wdrażam wiele zmian, mających na celu wyciszenie go i poprawę samopoczucia.
Buduję azyle z kartonu, całe konstrukcje, gra muzyka relaksacyjna dla kotów, są feromony, dużo zabawy, dogadzanie wołowinką, rozkładanie przysmaków po różnych miejscach, aby pod moją nieobecność "zapolowali" na smaczki.
Dziś był na małym spacerze ze mną po trawie. Przyszedł Lolek i robił z Magnusem baranki i razem się tarzali. Myślę nad dalszymi rozwiązaniami z ogrodem. Mam nadzieję, że będzie to później raj dla Magnusa i Madoxa.
Dziękujemy za kciuki
