Wszystko o zabawkach dla kotów!

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Audrey »

MoniQ pisze:Czy Wasze koty w sezonie balkonowym są tak samo mało zainteresowane zabawkami jak moje?
Machnie jeden z drugim dwa razy łapą za sznurkiem i leci dalej....
Tak, u nas dokładnie tak samo. Już nie wiem, co wymyślać.
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Kamila »

Bo chyba najlepszą zabawką w sezonie letnim, która w 100% zmobilizuje kicia do biegania jest..................................MUCHA <lol> <lol> <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: joakar »

Albo duża ćma. Gilbert wczoraj o 3 w nocy zaczął walić w kuwetę łapą, aż cały dom poderwało na nogi. Okazało się, że siedziała na niej ćma. W końcu kuweta pierdyknęła na bok, ćma odleciała, a kot zaczął głośno miauczeć.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: MoniQ »

Kamila pisze:Bo chyba najlepszą zabawką w sezonie letnim, która w 100% zmobilizuje kicia do biegania jest..................................MUCHA <lol> <lol> <lol> <lol> <lol>
tudzież ćma :D
Wczoraj pierwszy raz widziałam Mordimusia stojącego na dwóch łapkach i machającego pozostałymi dwoma w powietrzu, bo chciał się dobrać do ćmy siedzącej na lampie. Wydawał przy tym jakieś tenorowe miauki :D

Ale mam wyrzuty sumienia, bo skoro koty zajęte na balkonie to ja ich też nie cisnę z tą zabawą jakoś mocno..... <gwiżdże>
Tzw. taki koci odpowiednik hands-free parenting :D
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Miss_Monroe »

Ćmy są najlepsze! Moja mama wczoraj brała Bentusia na ręce i podstawiała pod sufit żeby mógł ćmę złapać, bo doskoczyć nie dawał rady. Miał niesamowitą radochę, a później siedział, wpatrywał się w mamę i miauczał o jeszcze <lol>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Kamila »

o tak, ćmy, żuczki :-D U mnie Liluszek się nimi cieszy dopóki ja ich nie zauważę, bo wtedy wpadam w panikę (brzydzę się okrutnie) i latam za nimi z gazetą - wtedy Liluch zwiewa <lol> <lol> <lol> W ogóle zauważyłam, ze zawsze jak coś moja kota złapie to przynosi i wypluwa przede mną <lol> <lol> Tak się ze mną dzieli <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Audrey »

Mój Tż też podsadza koty podczas polowania <lol>
Ćmy są najlepsze. Kilka już w paszczach przepadło.
A po powrocie z wakacji znalazłam na balkonie jednego pająka i jedna muchę, które nie przejawiały oznak życia. ;-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: asiak »

Audrey pisze: A po powrocie z wakacji znalazłam na balkonie jednego pająka i jedna muchę, które nie przejawiały oznak życia. ;-)
Ciekawe, co im się stało? <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: yamaha »

Padly z wycienczenia, przeciez upal <roll>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Wszystko o zabawkach dla kotów!

Post autor: Sonia »

Moje łobuzy odkąd wychodzą na dwór, to wcale się niczym nie chcą bawić w domu.
Tobinek lata, jak szalony za motylkami i łapie koniki polne, które (jak nie zdążę) udaje mu się pożreć :mimbla:
Mam nadzieję, że koniki nie są szkodliwe, co? <hm>
Zablokowany