<diabeł> No co poradzę, to jest wspomnienie, którego nie sposób po prostu odłożyć na półkęsandra pisze:Taaaaak wiemy, ze go macałaś a my nie <diabeł> Musisz na nowo otwierać te rany? <diabeł>MoniQ pisze:wspominam jego cudne w dotyku futerko<zakochana>
<lol> <lol>
Magnus i Madox
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Magnus i Madox
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Magnus i Madox
nie dziwie sie <zakochana> <zakochana> <zakochana> zwlaszcza jesli Madoxik naprawde jest taka slodka ciapa jak Asia opisuje <mrgreen> to mizianie go musi byc cudownym doswiadczeniem <serce> pozostaje zazdroscic <diabeł>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Magnus i Madox
Tez cos, miziac kota, pfffffffff
Tez mi atrakcja.
Ja w ogole nie bardzo lubie koty, wiec WCALE ale to WCALE mnie zazdrosc nie zzera od srodka.
Nic a nic <diabeł> <diabeł> <diabeł> <diabeł>
Tez mi atrakcja.
Ja w ogole nie bardzo lubie koty, wiec WCALE ale to WCALE mnie zazdrosc nie zzera od srodka.
Nic a nic <diabeł> <diabeł> <diabeł> <diabeł>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Magnus i Madox
Taaaa.... <lol> <lol> <lol>yamaha pisze:Tez cos, miziac kota, pfffffffff
Tez mi atrakcja.
Ja w ogole nie bardzo lubie koty, wiec WCALE ale to WCALE mnie zazdrosc nie zzera od srodka.
Nic a nic <diabeł> <diabeł> <diabeł> <diabeł>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Magnus i Madox
ochy i achy ale wspaniałe koty brak słów <pokłon> <zakochana>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus i Madox
O rany, dziękujemy cioteczki za tak miłe słowa. Cudownie jest się znowu uśmiechać <oops>
Sandra, Madox to wielki ciaputek. Kot-miś. Jest najszczęśliwszy, gdy może poleżeć brzuchem do góry, nic więcej nie jest mu do szczęścia potrzebne. Jak prawdziwy Ragdoll, pod moim dotykiem całkowicie się rozluźnia. To taka duża maskotka, najsłodsza na świecie. <zakochana> <zakochana>
Sandra, Madox to wielki ciaputek. Kot-miś. Jest najszczęśliwszy, gdy może poleżeć brzuchem do góry, nic więcej nie jest mu do szczęścia potrzebne. Jak prawdziwy Ragdoll, pod moim dotykiem całkowicie się rozluźnia. To taka duża maskotka, najsłodsza na świecie. <zakochana> <zakochana>
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Magnus i Madox
Asiu, jacy oni piękni na tym wspólnym zdjęciu <serce> <serce> Szok, że Pchła jest już taka ogromna... 
A Magnusik mam nadzieję będzie się miał już tylko lepiej <ok>
Trzymam mocno kciuki za jego zdrowie
i Twój spokój kochana

A Magnusik mam nadzieję będzie się miał już tylko lepiej <ok>
Trzymam mocno kciuki za jego zdrowie
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Magnus i Madox
Ogromne Pchły są cudowne! <zakochana> <zakochana> <zakochana> Nigdy nie posądzałabym siebie o to, że wyznam miłość takiemu jednemu z tego gatunku, no ale TAK, ajlaviu Madoxik <zakochana> <serce> <zakochana>
Magnusia subtelniaczka nie sposób pominąć - jest boski sam w sobie! <serce> <zakochana> <serce>
I już bez chorowania koteczku, nie zapominaj o tym!
Pięknie ich uchwyciłaś Asiu <serce> Ściskam i pozdrawiam!
Magnusia subtelniaczka nie sposób pominąć - jest boski sam w sobie! <serce> <zakochana> <serce>
I już bez chorowania koteczku, nie zapominaj o tym!
Pięknie ich uchwyciłaś Asiu <serce> Ściskam i pozdrawiam!
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Magnus i Madox
Chłopaki, ale z Was przystojniaki <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Magnus i Madox
Fusiu pisze: Tak się zastanawiam skąd to ph, skoro Magnus je głównie Barfa, pogryzając tylko czasem suchą karmą. No cóż. Mam cały czas rękę na pulsie
Właśnie koty barfujące mają wyższe pH moczu i nie ma w tym nic złego jeżeli poza tym nie ma innych odchyleń :-)