<serce> <serce> <serce>
Sandra, rozgryzłaś mnie.

Powiem szczerze, że bransoletki są pod kolor kotów. Pierwszą z szarych, białych i błękitnych kamieni dostałam od Kota w worku. Drugą z niebieskich z bursztynowymi akcentami kupiłam, bo zakochałam się w niej, a nazwa nie pozostawiła złudzeń, że muszę ją mieć. Nazywa się Anne Baxter. Trzecią, całą niebieską zrobiła dla mnie Natalka naszej Betuś. <serce> Teraz zamówiłam całą błękitną. Mam hopla. <lol>
Fusiu, zdjęcie na pewno będzie wisiało na ścianie.

<serce>