MANIEK czyli CASHMIR Lah-Di-Dah*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

jasminka pisze:Jaką smukłą sylwetkę ma Maniek :-D
On teraz łasicę przerabia. Znam to. A za chwilę kocurriro jak ta lala nam się objawi. Oj jak Wam zazdraszczam węgielkowatego <serce>
Oby więcej zdjęć <diabeł>
Darek
Hodowca
Posty: 106
Rejestracja: 26 lis 2009, 23:05
Kontakt:

Post autor: Darek »

Beatam, uwielbiam zdjecia Maniutka! Wyglada na nich jak taka przebiegla, czarna, lsniaca pantera, co to tylko patrzy co tu zbroic :) I ta mina na zdjeciach z cyklu "Pamietaj, ze cokolwiek napsocisz to potem zaraz mrucz, mrucz, mrucz" :-)
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Chwilowo Maniek coraz bardziej "rozśpiewany" się robi i bynajmniej nie brzmi to jak nawoływanie do michy :-)
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

To pewnie nie w głowie mu jedzonko <diabeł>
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Wolę się nie zastanawiać co w jego głowie siedzi :-) Na szczęście 14.02 coraz bliżej - ale przyznam że talent muzyczny to Maniuś ma. I pomyśleć że razem z kulkami to i talent straci <lol>
Darek
Hodowca
Posty: 106
Rejestracja: 26 lis 2009, 23:05
Kontakt:

Post autor: Darek »

Moze nie. Moze kulki i talent nie chodza parami? Chociaz moze w jego przypadku lepiej zeby jednaktymi parami chodzily ;-))
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Maniek dzisiaj zaliczył pierwsze ''pranie portek" :-) Ma taki nawyk że jak wracamy z zakupów to zaraz się lokuje w torbach nie zwracając uwagi że tam coś jeszcze jest. Zawsze się jakoś upchnie :-) Widząc jego zapał do chowania się w torbach i pudełkach kupiłam mu nawet taką pluszową kryjówkę ale to olał. Torby zostały tylko na chwilę pod opieką Mańka, wlazł do jednej i tak się upychał że przedziurawił wieczko z jogurtu i musiała mu tam wpaść cała tylna łapka- spowalana jogurtem,do tego pomponiki i ogonek :-) Zanim się zorientowałam kot przemieścił się przez dwa pokoje ładnie dekorując podłogę jogurtem i zasiadł na kanapie zabierając się do mycia.Po jego minie stwierdzam że jogurt truskawkowy to nie jest szczyt kulinarnych marzeń mojego kota <lol> Pranie portek zniósł dzielnie - nawet ulgę chyba poczuł i od tego czasu śpi jak aniołek.Ja się tylko martwię czy po tej uczcie jogurtowej nie zastanę jutro kolejnej niespodzianki w kuwecie <shock>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Jak nie zlizał dużo to nic mu nie będzie :ok:
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Daleko za wszystkimi witam Was serdecznie! <oops>

Nic mu nie będzie :-) , to już "przerobione" mleko, chyba, że wylezie jakaś alergia na truskawki.

Czarne jest piękne <zakochana>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Pani mogla kupić jogurt naturalny <diabeł> <lol>
Zablokowany