Harita Agilis Cattus*Pl i Lio Mazuria*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Ooh zdjęcie z wystawioną futrzatą łaputką najlepsze :kotek:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

martha pisze:Ooh zdjęcie z wystawioną futrzatą łaputką najlepsze :kotek:
łaputka jest boska
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Witam takze ;)!!!! Przeslodkiego masz kotka :) :) :]!!!! a jak slodko lezy na grzbiecie :) :) :)
milusi puszek :) :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Harita piękna i zniewalająca jak zwykle <zakochana> Włochate łaputki są świetne
Awatar użytkownika
Tigereq
Posty: 67
Rejestracja: 04 sty 2011, 12:17

Post autor: Tigereq »

To i my się przywitamy :-) Fajna ta Twoja puchatowata kuleczka ;-) A drapak świetny. Materiał :-D
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Musisz kupić nowy karton. Ten jest już popsuty.
Na szczęście do tego kartonu gratis dodają jakieś puszki, legowiska i zabawki, więc jakoś mocno na nim finansowo nie popłyniesz...
Awatar użytkownika
Jo`Ann
Posty: 108
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:43

Post autor: Jo`Ann »

Nadrobiłam półroczne fotkowe zaległości - ależ Pannica ślicznie rośnie! Jestem zachwycona! Jak Ty to robisz, że ona się daje kąpać ??? Chester był kąpany raz i to było mało dla nas ciekawe :)
Przykro mi z powodu nosicielstwa - kompletnie się na tym nie znam i nawet o czymś takim nie słyszałam :(
Chesterek pozdrawia kudłatą Haricię!!! Ja też :) A mój syn mówi, że ona jest klonem Chestera, przynajmniej na zdjęciach hihihi
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Jo`Ann pisze:Jak Ty to robisz, że ona się daje kąpać ??? Chester był kąpany raz i to było mało dla nas ciekawe :)
Ma się te swoje sposoby <diabeł> ... Kolejną kąpiel planuję na marzec, mam nadzieję, że sama zainteresowana tego nie przeczyta i nie przygotuje jakiejś niespodzianki <lol> .

Z tym nosicielstwem to nie jest tak źle, rozmawiałam z Dorszką na ten temat :-) . To wirus, który można porównać do grypy. Można się zaszczepić na jeden szczep, ale organizm może zaatakować inny. Z resztą tak naprawdę większość kotów, która miała problemy z drogami oddechowymi była atakowana najprawdopodobniej właśnie przez jednego z wirusów kalicli, z kolei częste na forum problemy z oczami to wina krewniaka kalici herpeswirura :-) . Harita silna baba jest dlatego się nie pochorowała :-D . Szkoda tylko, że nie wiem kiedy zaczęło się to dziać <suchy> . W listopadzie ją odrobaczaliśmy, ale wet nie zajrzał do pysia, więc nie wiem ile jeszcze może "prątkować"... Pani doktor na razie nie kazała nic z tym robić :-) .
Generalnie (oczywiście musiałam sama zajrzeć w domu, nawet chciałam zrobić zdjęcie, ale nie wyszło :mimbla: ) to wygląda jak dwa pryszczyki, takie bardziej gulkowate (jakby pokryte skórą grudeczki) każda o średnicy ok 1 mm. Będziemy obserwować :-) . Gdyby coś się działo zrobimy wymaz i tyle :-) .
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Pudło rzeczywiście stare już i sfatygowane ale Harita jak nowa ;-))
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Harita jak zawsze tak "niechlujnie" najpiękniejsza <serce>
Uwielbiam tego opierzonego kotołaka <lol>
ODPOWIEDZ