Harita Agilis Cattus*Pl i Lio Mazuria*PL
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Jo`Ann
- Posty: 108
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:43
Nadrobiłam półroczne fotkowe zaległości - ależ Pannica ślicznie rośnie! Jestem zachwycona! Jak Ty to robisz, że ona się daje kąpać
Chester był kąpany raz i to było mało dla nas ciekawe 
Przykro mi z powodu nosicielstwa - kompletnie się na tym nie znam i nawet o czymś takim nie słyszałam
Chesterek pozdrawia kudłatą Haricię!!! Ja też
A mój syn mówi, że ona jest klonem Chestera, przynajmniej na zdjęciach hihihi
Przykro mi z powodu nosicielstwa - kompletnie się na tym nie znam i nawet o czymś takim nie słyszałam
Chesterek pozdrawia kudłatą Haricię!!! Ja też
- Vanicca
- Posty: 1020
- Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15
Ma się te swoje sposoby <diabeł> ... Kolejną kąpiel planuję na marzec, mam nadzieję, że sama zainteresowana tego nie przeczyta i nie przygotuje jakiejś niespodzianki <lol> .Jo`Ann pisze:Jak Ty to robisz, że ona się daje kąpaćChester był kąpany raz i to było mało dla nas ciekawe
Z tym nosicielstwem to nie jest tak źle, rozmawiałam z Dorszką na ten temat :-) . To wirus, który można porównać do grypy. Można się zaszczepić na jeden szczep, ale organizm może zaatakować inny. Z resztą tak naprawdę większość kotów, która miała problemy z drogami oddechowymi była atakowana najprawdopodobniej właśnie przez jednego z wirusów kalicli, z kolei częste na forum problemy z oczami to wina krewniaka kalici herpeswirura :-) . Harita silna baba jest dlatego się nie pochorowała
Generalnie (oczywiście musiałam sama zajrzeć w domu, nawet chciałam zrobić zdjęcie, ale nie wyszło