Liluszka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Liluszka

Post autor: maga »

Mąż zamiast głupoty gadać niech włoży stopery do uszu.

Wiem, ze to uciążliwe bo sama mam kota co koncerty potrafi dać, Ciri potrafi bardzo drzeć papę ...
Co można zrobić ...czasem nic ...po prostu się przyzwyczaić.
Ale jak wygląda wasze wybawianie przed nocą bo kot wybawiony w nocy z reguły śpi.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Liluszka

Post autor: Miss_Monroe »

Powiedz mężowi, że zwierzę to nie zabawka, której z pupy wyjmie baterię i będzie cisza.
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Liluszka

Post autor: sandra »

Myśle, ze mężowi mogłoby sie całkiem wygodnie i w ciszy spac na balkonie <diabeł>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Liluszka

Post autor: yamaha »

Kamila pisze:Mamy zmartwienie Ciocie :(((( Małż dziś zapowiedział, zupełnie na serio, że jak Liluch dalej będzie tak hałasował w nocy i darł pysia to zamknie ją w transporterze lub na balkonie ;-( a mnie razem z nią bo nie umiem własnego kota uciszyć.
1) W trasporterze sie z kotem nie zmiescisz, mowy nie ma. <mrgreen>
2) Zamkniecie kota bedzie mialo najprawdopodobniej efekt zupelnie odwrotny od oczekiwanego : obawiam sie, ze dopiero wtedy malz zobaczy, co to znaczy DRACY SIE kot. I jeszcze policja moze do drzwi dzwonic, bo sie sasiedzi beda skarzyc.

Dlatego zatyczki do uszu sa chyba rozsadniejszym pomyslem. <mrgreen>
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Liluszka

Post autor: aurora80 »

Ci mężowie to są jacyś nadwrażliwi... ja dopiero jak się kot wydziera to śpię jak zabita <lol> i cała szczęśliwa, że kotła sobie beztrosko bryka po chałupie dodając animuszu okrzykami. A tak serio to na wrzaski dziecka też by niewiele poradził a kot to przecież takie dziecko, które nigdy nie dorasta.... Pozostają zatem jedynie zatyczki.
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Liluszka

Post autor: Kamila »

Stopery już mu proponowałam, ale mnie wyśmiał, ja używam już od lat i sobie chwalę <oops> Z drugiej strony Liluszka odkąd wróciliśmy z urlopu naprawdę co rano drze się przeraźliwie (patrzy w tapete albo w jakiś kącik między meblami i drze pysia) i urządza mega gonitwy, nie wiem, mam nadzieję że się trochę wyciszy z czasem.
Maga, wybawiam ją wieczorem jak mogę, co się nalatam z piórkami, zabaweczkami to aż sama mam zadyszkę, ale Liluch olewa, woli siedzieć na balkonie i gały wlepiać w podwórko <lol> dopiero z rana jej się włącza motorek w doopce.
Zamknąć nigdzie mej dzidziusi nie dam, nie martwcie się, prędzej męża wyekspediuje do jego Mamusi, tam będzie miał ciszę i spokój <lol>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Liluszka

Post autor: Luinloth »

Kamila pisze:Liluch olewa, woli siedzieć na balkonie i gały wlepiać w podwórko <lol> dopiero z rana jej się włącza motorek w doopce
U nas jest bardzo podobnie. Z jedną poprawką: o 23-24 też jest "motorek" <lol>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Liluszka

Post autor: sandra »

Kamila pisze:Zamknąć nigdzie mej dzidziusi nie dam, nie martwcie się, prędzej męża wyekspediuje do jego Mamusi, tam będzie miał ciszę i spokój <lol>
<lol> <lol> <lol>

Tak mi sie skojarzyło :haha:
obrazek
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Liluszka

Post autor: Natashas »

Sandra <rotfl>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Liluszka

Post autor: Kamila »

sandra pisze:
Kamila pisze:Zamknąć nigdzie mej dzidziusi nie dam, nie martwcie się, prędzej męża wyekspediuje do jego Mamusi, tam będzie miał ciszę i spokój <lol>
<lol> <lol> <lol>

Tak mi sie skojarzyło :haha:
obrazek
:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
chyba i u mnie niedługo zawiśnie portrecik mego Jacula :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
Zablokowany