Avari FaBriCat*Pl
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Avari FaBriCat*Pl
Avarii taki jesteś piękny , nie rób tego pani i nam nie choruj my to przeżywamy razem z Tobą ,trzymam mocno kciuki i wierze że to przejdzie i że będzie zdrowy już niedługo <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Avari FaBriCat*Pl
Właśnie konsultowałam telefonicznie z wetką wyniki krwi, które są podobno idealne, poza tym, że widać że Avar gdzieś tę krew traci, bo jest spadek hemoglobiny.
Będziemy zmieniać karmę na trovet z królikiem, ale to powoli.
Będziemy zmieniać karmę na trovet z królikiem, ale to powoli.
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Avari FaBriCat*Pl
Cudny osiołku <serce> <serce> zdróweczka <ok> <ok> <ok> <ok>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Avari FaBriCat*Pl
Chudzinka z niego straszna się zrobiła
Trzymam kciuki, żeby udało się znaleźć idealną karmę dla Osiołka, żeby nabrał ciałka <ok> <ok> <ok>
Trzymam kciuki, żeby udało się znaleźć idealną karmę dla Osiołka, żeby nabrał ciałka <ok> <ok> <ok>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Avari FaBriCat*Pl
Biedny, potrzymam kciuki za brzuszek, żeby jelitka się wygoiły na nowej karmie <ok>
Ciocia też ma wrażliwe jelitka Avarku
Ciocia też ma wrażliwe jelitka Avarku
- nistra
- Posty: 25
- Rejestracja: 28 mar 2016, 20:05
- Płeć: K
- Skąd: Zielona Góra
Re: Avari FaBriCat*Pl
Ajlowju Slicznoto - czekoladowy Nochalku !Julcik pisze: (...) a nie mogę podawać mu na razie nic poza suchą (...)
<serce> <serce> <serce> <serce>
Julcik, ironia sytuacji polega na tym, że jak ja szukalam mojej przyszlej pointki po omacku - to Ty mi wskazalas FaBriCat ;) Przepiekne te czeko i czarne Avarikowe maluszki. Szkoda...
Co do karmienia - to może chociaż probiotyk podaj...? Na pewno nie zaszkodzi. Kiedys koty wciagaly calego ptaszka z piorkami i dziubkiem i jelita mialy caly wahlarz materialu roznej tresci - a co za tym idzie - bogatą flore bakteryjna, ktora ma mega-ważną role w trawieniu i przyswajaniu. Dziś... sami wiecie jak to z tymi karmami jest...
Zapytaj weta o karmy bezglutenowe. Przy Ibd odstawienie glutenu to podstawa. To jest jednak choroba autoimmunologiczna.
Trzymam kciuki za poprawe!
Baranki !!
Sylwia
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Avari FaBriCat*Pl
Avarik śliczny, super minka na zdjęciu <serce> <serce> <serce> I takie mądre spojrzenie
Julcik, mam nadzieję, że Trovet misiowi posłuży <ok> Faktycznie malutko waży, no i te objawy ze strony jelitek, dobrze byłoby
go w końcu unormować. My robiliśmy testy Kayi, nie tylko profil pokarmowy, ale całą resztę typu trawy, kurz, pchły, wszystko co
się dało. Z profilu pokarmowego wyszło sporo rzeczy, min tez drożdże piwne, które są składnikiem wielu karm. Najgorzej
wypadł indyk z jedzenia, a z całej listy grzyby candida. Zrobiliśmy autoszczepionke, ona obejmuje wszystko, oprócz pokarmu, do końca
roku będziemy jeździć jeszcze na odczulanie. Nie ma już wstretnego kaszlu, być może to pomogło... Co do karmy musze jeszcze kombinować,
ciągle mam Kaye na RC gastro, jest daleko od ideału, ale przynajmniej się z niej nie leje.
Trzymam za Was kciuki

Julcik, mam nadzieję, że Trovet misiowi posłuży <ok> Faktycznie malutko waży, no i te objawy ze strony jelitek, dobrze byłoby
go w końcu unormować. My robiliśmy testy Kayi, nie tylko profil pokarmowy, ale całą resztę typu trawy, kurz, pchły, wszystko co
się dało. Z profilu pokarmowego wyszło sporo rzeczy, min tez drożdże piwne, które są składnikiem wielu karm. Najgorzej
wypadł indyk z jedzenia, a z całej listy grzyby candida. Zrobiliśmy autoszczepionke, ona obejmuje wszystko, oprócz pokarmu, do końca
roku będziemy jeździć jeszcze na odczulanie. Nie ma już wstretnego kaszlu, być może to pomogło... Co do karmy musze jeszcze kombinować,
ciągle mam Kaye na RC gastro, jest daleko od ideału, ale przynajmniej się z niej nie leje.
Trzymam za Was kciuki
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Avari FaBriCat*Pl
Za szybką i trafną diagnozę i powrót do zdrówka Awarika trzymam b.mocne kciuki <ok> <ok> <ok>
Julcia 
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Avari FaBriCat*Pl
no nie idzie się nie zakochać w tym słodkim pysiu <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>Julcik pisze:<serce> <serce> <serce> <serce>
Avarciu, nie chudnij już
- nistra
- Posty: 25
- Rejestracja: 28 mar 2016, 20:05
- Płeć: K
- Skąd: Zielona Góra
Re: Avari FaBriCat*Pl
Julcik, i jak się sprawy mają u Avarika?
<serce> <serce> <serce> <serce>