Xavier vel Wedel & Ives
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Broi = zdrowieje <mrgreen> 
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Xavier vel Wedel & Ives
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Diagnoza: Wedelek wraca do zdrówka
A jak oczko się miewa?
A jak oczko się miewa?
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Zapomniałam o oczku <oops>
Na drugi dzień już było O.K :-)
Na drugi dzień już było O.K :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Beciu, Xavcio je "normalnie" ? 
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Tak je normalnie suche
Bo te namaczane to z takim obrzydzeniem lizał <lol>
Bo te namaczane to z takim obrzydzeniem lizał <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Xavier vel Wedel & Ives
<lol> No co sie dziwic <lol>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Myślę, że to namaczane mokre to tylko przez pierwsze dni, żeby uniknąć ranienia niezagojonych dziąsełek, w razie gdyby kotek próbował gryźć. Ale nie każdy kot gryzie suche, więc może faktycznie nie zawsze ma to sens.
Cieszę się, że się Czekoladek dobrze czuje
Jaka radość <tańczy>
Widzę, że on to typ a la Puszek, u Puszka podobnie łatwo stracić zaufanie, wystarczył jeden błąd w podaniu gorzkiej tabletki i od następnego razu, w porze podawania tabletki, trzeba go było szukać i wydobywać z różnych zakamarków, a badziewny kremik, który wcześniej skutecznie koił żal po pakowaniu tabletek do pysia, przestał nagle smakować.
Cieszę się, że się Czekoladek dobrze czuje
Widzę, że on to typ a la Puszek, u Puszka podobnie łatwo stracić zaufanie, wystarczył jeden błąd w podaniu gorzkiej tabletki i od następnego razu, w porze podawania tabletki, trzeba go było szukać i wydobywać z różnych zakamarków, a badziewny kremik, który wcześniej skutecznie koił żal po pakowaniu tabletek do pysia, przestał nagle smakować.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Cieszę sie, że u Was dobrze <tańczy>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Xavier vel Wedel & Ives
<tańczy> <tańczy> <tańczy>Beate pisze:Zapomniałam o oczku <oops>
Na drugi dzień już było O.K :-)