Xavier vel Wedel & Ives
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Chyba dziś mój czekoladowy misio zapomniał o urazie do mnie i ładnie połknął tabletkę i grzecznie poczekał na przysmaczek. Nie musiałam go ganiać po chałupie 
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Bo Wedelek to jest mądry koteczek i wie jak podejść Panią, żeby dostać przysmaczek <mrgreen>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
On zawsze grzecznie siedzi i czeka. Nie miałkoli, nie wiesza się na łydce, tylko czeka...
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Super, że czekuladek już broi i wcina chrupki <tańczy>

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Ach, a jak ja się z tego cieszę <mrgreen> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Cudnie, cudniaście <tańczy>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Erisia tak samo. Tuby ze smaczkami stoją na biurku, więc jeśli ktoś siedzi przy komputerze to przychodzi, siada obok i patrzy wymownie <mrgreen>Beate pisze:On zawsze grzecznie siedzi i czeka. Nie miałkoli, nie wiesza się na łydce, tylko czeka...
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Beate jak syn ? Coś się dzieje ?
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Podobno tylko
angina. Chociaż jak dla mnie to ma dziwny przebieg.
Baliśmy się, że to nawrót mononukleozy.
Baliśmy się, że to nawrót mononukleozy.
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Xavier vel Wedel & Ives
Beate mononukleoza nie wraca :-) to choroba zakaźna która przechodzi się jeden raz i zostaje odporność . Miałam osobiście
leżałam w szpitalu zakaźnym z podpisaną zgodą na rurkę tracheostomijną , bo się dusiłam , ale dzięki temu w szpitalu dziecięcym bawiłam się z maluchami w izolatkach które lezały z mononukleozą , bo mi już nic nie groziło <mrgreen>