Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Danusia »

<strach>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: yamaha »

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Fusiu »

Agnieszko, co u Was? Cały czas kciuki zaciśnięte z całych sił :hug: :hug:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: yamaha »

Aga, jak tam ? <yamaha>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Sonia »

Pewnie to trochę potrwa zanim się Tosieńka wybudzi i będzie wystarczająco trzeźwa :kotek:
<ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Beate »

Sonia pisze:Pewnie to trochę potrwa zanim się Tosieńka wybudzi i będzie wystarczająco trzeźwa :kotek:
<ok> <ok> <ok> <ok>
O to właśnie chodzi :ok:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: agniecha »

Wróciłyśmy do domu :-) operacja trwała półtorej godziny , potem przez dwie Tosia spała w inkubatorze :kotek: i dopiero wtedy dostała trochę leków " budzących " . Byłam przy niej kiedy zasypiała , byłam kiedy spała w inkubatorze i kiedy się budziła , tylko na czas operacji wyszłam za drzwi . Teraz moje maleństwo próbuje chodzić po domu , posikuje na różowo , ale tak ma prawo być do dwóch dni po zabiegu . Dostała antybiotyk i leki przeciwbólowe które wystarczą do jutra rana . Jutro rano jedziemy na kontrolę i usg żeby sprawdzić , czy w brzuszku nie ma jakiegoś płynu np. krwi lub moczu . To nie był kamień , a złóg który już był w cewce moczowej i chirurg miał problem go wypłukać , włożyli cewnik i płukali w stronę pęcherza żeby go usunąć . Tosia jak na to co przeszła jest w dobrej formie , przytomna i reaguje na nas . Teraz mam nadzieję będzie tylko lepiej .
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Luinloth »

No to super! Głaski dla dzielnej pacjentki :kotek: i kciuki za szybki powrót do dobrej formy <ok>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Danusia »

Biduleczka <serce> to teraz niech szybciutko i bezproblemowo wraca do zdrowia <ok> <ok> :kotek: :kotek: <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1792
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

Post autor: Limonka »

Brawa dla dzielnej pacjentki :kotek: dobrze że już po :-)
ODPOWIEDZ