Wet mi powiedział że jak coś to z następnym kotkiem też zaprasza <lol> zabawny facet,jak mierzył Loli i Misi temperaturę to dodał że tyle przyjemności im w życiu zostało,zaraz o Ozzym pomyślałam,pewnie ciekawą minę <rotfl> miałam
jasminka pisze:Wet mi powiedział że jak coś to z następnym kotkiem też zaprasza <lol> zabawny facet,jak mierzył Loli i Misi temperaturę to dodał że tyle przyjemności im w życiu zostało,zaraz o Ozzym pomyślałam,pewnie ciekawą minę <rotfl> miałam
Ozor by się zbulwersował, jakby to uslyszał <lol> To Igor jest fanem masaży termometrowych <lol> Dawno nie byliśmy u weta, mam nadzieje, ze dziad nie wymysli znowu jakiegoś wątku chorobowego, żeby trafić do masażystki <lol>
hehe ale Lola słodziutko sobie siedzi wygląda jakby jej ktoś zaduży kołnierz założył ;) hihi a Misia i Boguś to śliczne puchacze piękna ruda gruba lisia kita
jasminka pisze:Elwiro Misia jest kremowa na zdjęciu nie zawsze jest dobrze bo i w mieszkaniu mało światła i ze mnie fotograf kiepski :-)
nie no faktycznie kremowa, zdjęcia super, jak słodko śpi na pufie
to tylko ze mnie taka daltonistka;)
bardziej skupiłam się na tej wspaniałej puchowej lisiej kicie
Dziś mija 5 tydzień od przybycia Bogusia :-) bardzo lubi się miziać nawet po brzuszku,śpi ze mną w łóżku a rano poluje na stopy,nie ucieka kiedy wchodzę do kuchni a on je,zamordował kilka piórek na patyku,po zabiegu czuje się dobrze skacze,bryka oby tak dalej :-)