Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: aurora80 »

yamaha pisze:Haaaa! A ja dopiero dopatrzylam, ze Ty mieszkasz w tych Markach co to pod nimi lezy Warszawa :haha:
No ja zawsze tak mowie, bo z tego niewielkiego doswiadczenia, ktore mam, zauwazylam, ze autem w godzinach szczytu dluzej sie jedzie przez Marki niz przez Warszawe :haha:
Dlatego w zeszłym roku jak robiłaś niespodziankę swojej mamie (jeśli oczywiście dobrze pamiętam ale wydaje mi się, że dobrze pamiętam jakowyś element lekko konspiracyjny) proponowałam że wyjdę Ci pomachać. Mogłabym Cię pozdrowić in slow motion <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: Kasik »

Dobre wieści <mrgreen> I chłopcy śliczni <serce> <serce> Niech już będzie tylkko lepiej <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: yamaha »

aurora80 pisze: Dlatego w zeszłym roku jak robiłaś niespodziankę swojej mamie (jeśli oczywiście dobrze pamiętam ale wydaje mi się, że dobrze pamiętam jakowyś element lekko konspiracyjny) proponowałam że wyjdę Ci pomachać. Mogłabym Cię pozdrowić in slow motion <mrgreen>
Obrazek Aaaaa, racja, teraz kojarze <mrgreen>
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: aurora80 »

Kasik pisze:Dobre wieści <mrgreen> I chłopcy śliczni <serce> <serce> Niech już będzie tylkko lepiej <ok> <ok> <ok>
Oj dobrze by było ... ale te ich zabawy wpędzą mnie niedługo w totalną depresję. Oni się nie potrafią bawić ;-( Bulik jak dopadnie małego nie potrafi się zatrzymać niestety tylko tłamsi przeciwnika. W rezultacie muszę ciągle mieć na nich baczenie. Nie wyobrażacie sobie jak się muszę nagimnastykować przy porannym makijażu kiedy w domu nie ma już mojego małża ale są za to te dwa potwory.
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: Danusia »

Spoko ja tez słyszę kszyyyyyyyyyyyy ala żmija Kaluty <lol> i gruchanie Kolorka albo takie wrzaski bo Kolorek chce sie bawić ,a Kalut NIE i leje Kaluta kluchę musisz nabrac do tego dystansu ,a za chwilę dają sobie noski i ocierają sie o siebie i Kolorek mnie tłuczę bo chce Kalutke zabrać <lol>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: Kamila »

Danusia pisze:Spoko ja tez słyszę kszyyyyyyyyyyyy ala żmija Kaluty <lol> i gruchanie Kolorka albo takie wrzaski bo Kolorek chce sie bawić ,a Kalut NIE i leje Kaluta kluchę musisz nabrac do tego dystansu ,a za chwilę dają sobie noski i ocierają sie o siebie i Kolorek mnie tłuczę bo chce Kalutke zabrać <lol>
Danusiu ale u Ciebie to już są "stare wyjadacze" znają się na wylot i Ty ich znasz i wiesz że takie to ich "czułości", a u Bunia i Marcelka to się chyba nie kończy na wylizywaniem łebka i jak Agata nie zareaguje to tak jakby dawała przyzwolenie na taka forme "zabawy". Aurorko cierpliwości, konsekwencji, ogłady dla Bunia co to sie w nim instynkt łowiecki obudził i wyrozumiałości ze strony Marcelka do tych Buniowych podchodów<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
A taki pisałaś leniuszek z Bunia, mało zabawowy. A jak zobaczył mniejszego od siebie to juz cwaniakuje, psotnik jeden :brzydal:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: Danusia »

Kamila pisze:
Danusia pisze:Spoko ja tez słyszę kszyyyyyyyyyyyy ala żmija Kaluty <lol> i gruchanie Kolorka albo takie wrzaski bo Kolorek chce sie bawić ,a Kalut NIE i leje Kaluta kluchę musisz nabrac do tego dystansu ,a za chwilę dają sobie noski i ocierają sie o siebie i Kolorek mnie tłuczę bo chce Kalutke zabrać <lol>
Danusiu ale u Ciebie to już są "stare wyjadacze" znają się na wylot i Ty ich znasz i wiesz że takie to ich "czułości", a u Bunia i Marcelka to się chyba nie kończy na wylizywaniem łebka i jak Agata nie zareaguje to tak jakby dawała przyzwolenie na taka forme "zabawy". Aurorko cierpliwości, konsekwencji, ogłady dla Bunia co to sie w nim instynkt łowiecki obudził i wyrozumiałości ze strony Marcelka do tych Buniowych podchodów<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
A taki pisałaś leniuszek z Bunia, mało zabawowy. A jak zobaczył mniejszego od siebie to juz cwaniakuje, psotnik jeden :brzydal:
Kamilko Kolorusia na swój sposób musimy do dzisiejszego dnia pilnowac bo to wyjatkowy bandyta <mrgreen> koszmarnie rozrabia ,nie uznaje do dziś słowa NIE i ma swoje dni niestety kiedy kocha Kalute i kiedy zaczepia Kalute na siłe bo on MUSI i bez naszej interwencji mogłoby być niewesoło . Także tak też bywa.
Czyli tak naprawdę my uczymy koty ale i my uczymy się dokładnie zachowania kotów .
Ja dokładnie w każdej chwili wyczuwam i Kale i Kolorka :ok: i to chyba na tym w dużej mierze polega .
Kali oczy i spojrzenie mówią mi wszystko zresztą Kolorka też bo on ma taki błysk w oczach i już wiem ,ze zaraz zacznie rozrabiać albo ma ochotę na <diabeł> babę :-///// a wtedy jest jeden jazgot.
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: Natashas »

Fajne zdjęcia <zakochana> różnicę wagową bardzo teraz widać, ale mogę z własnego doświadczenia powiedzieć, że wiewióreczki szybko rosną :kotek:

Potrzymam kciuki, żeby Bulikowi bardziej przyjacielski instynkt się włączył, a Marcelek szybciej załapywał kiedy ma być tym goniącym <mrgreen> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: joakar »

Śliczna z nich parka, trzymam kciuki za coraz lepsze relacje pomiędzy chłopakami. <serce> <serce> <serce> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Neta
Posty: 1000
Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
Płeć: kobieta
Skąd: Rabka Zdrój

Re: Mój liliowy skarb

Post autor: Neta »

I jak tam... jak tam na froncie kochana?

Mam nadzieję że Buliś już łagodniejszy dla braciszka i sytuacja stabilizuje się :kiss: :hug:

Kciuków nie puszczamy <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Zablokowany