Alvin Montegri*PL
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Alvin Montegri*PL
Alvina też jakoś ostatnio nie było.... 
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Alvin Montegri*PL
a co to za problemy alvinek sprawia ? taki słodki kotek <zakochana>
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Alvin Montegri*PL
A wiesz co miauczy nam od godziny 4 rano do godziny 7 rano, non stop kolor bardzo głośno, nic nie pomaga żadne rady nie dają rozwiązania . Zawsze był gadatliwy ale teraz to już od 4 miesięcy nie śpimy , tzn śpimy tylko do 4 rano - nie wiadomo co już robić... rano do pracy idę z zapałkami w oczachfado123 pisze:a co to za problemy alvinek sprawia ? taki słodki kotek
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Alvin Montegri*PL
Wybawiacie go przed spaniem? A jak Was tak budzi to nikt nie wstaje i mu nie daje np. karmy mokrej, czy innego śniadania
?
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Alvin Montegri*PL
Jest wybawiony czasami to przed spaniem przez 2 godziny non stop że już siły nie ma biegać za wędką - i też miauczyMiss_Monroe pisze:Wybawiacie go przed spaniem? A jak Was tak budzi to nikt nie wstaje i mu nie daje np. karmy mokrej, czy innego śniadania ?
nie nie wstajemy, i go nie karmimy
raz tylko spróbowałam, żeby mieć pewność że to nie chodzi o jedzenie, ale bez zmian zje i zaczyna miauczeć znowu
Już mu balkon otwarty zostawiamy, wyciągamy mnóstwo zabawek na noc ( sam się nie pobawi nimi), kuwete otworzyłam
kupiliśmy ten okrągły sprzęcik na suche żeby się pomęczył trochę zanim wyciągnie to suche
u weta byliśmy czy ze zdrowiem wszystko ok
no chyba wszystkiego już próbowaliśmy i bez zmian
a najgorsze w tym jest to że on to robi tak głośno, to takie słowa z tego mu wychodzą typu maammooo itp że u sąsiadów słychać...
nie mam bladego pojęcia czemu tak robi i ile czasu tak jeszcze będzie, czy to minie w ogóle czy nie
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Alvin Montegri*PL
ech, skąd ja to znam <lol> <lol> <lol> ale u mnie Liluszek już się trochę ogarnął, pokrzyczy i jak widzi że nikt nie reaguje to wraca do łóżka i dalej śpi, ale co nas pobudzi to nasze <lol>
Śliczny Alviniasty <serce> <serce> <serce>
Śliczny Alviniasty <serce> <serce> <serce>
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Alvin Montegri*PL
Może to tak miot A ma? Bo kiedyś Pani Alena (nasza poprzednia vet) też coś wspominała, że Alen z tych nocnych śpiewających 
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Alvin Montegri*PL
mój don też przychodzi koło 5 włazi na mnie i miauczy ale wystarczy ze go zacznę głaskać i cisza , może on też tego potrzebuję ?
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Alvin Montegri*PL
Fado123 to też już przerabiałam, brałam do łóżka ( gdyż nie przepada za spaniem w łóżku ) głaskałam, miziałam - i to samo schodzi siada w przedpokoju i miauczy...fado123 pisze:mój don też przychodzi koło 5 włazi na mnie i miauczy ale wystarczy ze go zacznę głaskać i cisza , może on też tego potrzebuję ?

