Twoja Pańcia chyba coś oszukuje z tymi puszkami, może coś do nich dodaje <diabeł> u nas są takie same i moje kremowe futro zajada, aż się uszka trzęsą <lol>
Pańcia podjęła dobrą decyzję odnośnie potencjalnego braciszka, to samo jej radziłam <oops>
Szkoda, że niektórzy hodowcy najpierw rozmnażają koty, a dopiero potem badają, mam nadzieję, że jego kocie dzieciaczki będą zdrowe