Kaspian Krabrika :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
alakin
Posty: 873
Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
Płeć: *
Skąd: Kraków

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: alakin »

Danusia pisze:Alakin Ty chyba jeszcze mało widziałaś i słyszałaś :-///// niestety :((((

Tak myśle Danusiu :kiss:

Smutno sie tak zawieźć na ludziach....
Awatar użytkownika
alakin
Posty: 873
Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
Płeć: *
Skąd: Kraków

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: alakin »

PyzowePany pisze:Ja nie jestem chyba w temacie <hm> , ale masz rację, szczerość to powinna być podstawa każdych relacji międzyludzkich; dla kotka, o którym wspominasz- dużo zdrówka :kotek: :kwiatek:
Dziękuje :kiss:
Awatar użytkownika
alakin
Posty: 873
Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
Płeć: *
Skąd: Kraków

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: alakin »

alakin pisze:
Danusia pisze:Alakin Ty chyba jeszcze mało widziałaś i słyszałaś :-///// niestety :((((

Tak myśle Danusiu :kiss:

Smutno sie tak zawieźć na ludziach....
Ech... :-///// co za głupi słownik - zawieść miało być <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: Danusia »

alakin pisze: Dochowanie tajemnicy ma sens gdy dwie strony są wobec siebie szczere ...
Tajemnica <rotfl> <lol>

Jeżeli ja już wiem o kogo chodzi :-/////

Szacunek i zaufanie traci się tylko RAZ ,a potem przechlapane już się nigdy GO nie odzyska :nie:

Świat Hodowców zadba o tak uczciwego hodowcę który nie bada swoich kotów :-/////

Matka Kolorusia biegusiem została wykastrowana ,a potem jedna siostra druga itd itd ....... <diabeł>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: yamaha »

:kiss: :hug: :kiss:
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: jasminka »

Alakin nie da się opisać przez co przechodzi właściciel chorego zwierzęcia, tych wylanych łez ,nadziei ,starań niedawno ktoś mi napisał że śmierć kota chorego i jak o tej chorobie się wie, nie boli tak mocno, bo ma się czas aby do tej myśli przywyknąć, to nie prawda boli tak samo :(((( podjęłaś słuszną decyzję :kiss:
Awatar użytkownika
alakin
Posty: 873
Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
Płeć: *
Skąd: Kraków

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: alakin »

jasminka pisze:Alakin nie da się opisać przez co przechodzi właściciel chorego zwierzęcia, tych wylanych łez ,nadziei ,starań niedawno ktoś mi napisał że śmierć kota chorego i jak o tej chorobie się wie, nie boli tak mocno, bo ma się czas aby do tej myśli przywyknąć, to nie prawda boli tak samo :(((( podjęłaś słuszną decyzję :kiss:
Bardzo Ci dziękuje za ten wpis :((((
Nawet nie wiesz jak ja bardzo chciałam ... Chciałam przyjechać, zabrać do veta , zapłacić !
Ale chciałam ....chciałam usłyszeć na własne uszy co jest z tym kotem, co moge zrobic ... Teraz juz wiem czemu usłyszałam odmowę ....Nie miałam pojęcia z czym przyjdzie mi walczyć ;-( przeciez to tylko kilka torbieli...po co drążyć
Przykro mi że mimo moich szczerych łez - tak sie ucieszyłam ze bedzie Nasz ...osoba po drugiej stronie potraktował mnie jak gówniarę ...a nie matkę dwójki dzieci :((((
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: PyzowePany »

Alakin to skąd się dowiedziałaś, że kotek jest chory?
Okropna historia <kciukwdół> :-/////
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: Sonia »

To była najlepsza decyzja, tym bardziej, że masz dzieci, dla nich to by była dopiero trauma, patrzeć, jak kotek się męczy i odchodzi. Dla wielu dorosłych jest to straszne przeżycie, a co dopiero dla dzieci.
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Kaspian Krabrika :)

Post autor: Fusiu »

Kasipanku! Miłości Ty moja! :mdleje: :mdleje:

Tak, tak.. Magnus wyskakuje w moje ramiona do miziania DOKŁADNIE w ten sam sposób, no wypisz wymaluj <gwiżdże> <gwiżdże> <diabeł> :mimbla:

Oj smutna historia w sprawie adopcji. Współczuję. :hug:
Zablokowany