Danusia pisze:U naszej BabyJagi zawsze jest wesoło tu się sama buzia śmieje <lol>
Koko no love you ale z tym żabskiem oczywiście tylko przydałoby się jakieś nowe trofeum może krecik , jaszczurka albo jakaś ptica no może Niunia coś by skołowała na nóżkach czy czułkach <strach>
<zakochana> <zakochana> <serce>
Ach, Ciociu Danusiu,
Nie jest tak źle. Muszę z dumą donieść, (choć BabaJaga pewnie użyła by tu zwrotu "z ogromnym wstydem i przykrością się przyznać"), że Niunia to wysoko wykwalifikowana specjalistka od polowań na wszelakie skrzydlate. Bo ja to raczej niskopodłogowy jestem.
Koko
Wczoraj wujek Mirek oglądał te foteczki i powiedział ,że TAKIE KOTECZKI to PRAWDZIWE KOTY ,a nie takie ĆÓŚ co na widok myszy zwiewają i chowają się pod łóżko <lol> <rotfl>
Missunią i Koko był zachwycony ,a jeszcze jak przeczytał ,ze Niunia też poluje <lol> tylko go postraszyłam ,ze musialby u nas wydzielić ( przez to ,że my mamy las i w lesie dom ) wokół domu kawał terenu i wybudować specjalny osiatkowany teren dla kotów z sufitem <roll> bo ja mam dęby po kilkaście metrów to jakby Kolorek na to wlazł to już na amen .