Oscar SRS & Gucci BRI
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Gucci <serce> <serce> <serce> ale TY wyrosles!!
Chociaż muszę przyznać, ze teraz juz nie są tak podobni do siebie jak wczesnej :-) tak czy siak oba słodziaki kochane <serce>
Chociaż muszę przyznać, ze teraz juz nie są tak podobni do siebie jak wczesnej :-) tak czy siak oba słodziaki kochane <serce>
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Nie są podobni, bo Gucci to chucherko a Gaspi to kawał kota.dagusia pisze:Gucci <serce> <serce> <serce> ale TY wyrosles!!
Chociaż muszę przyznać, ze teraz juz nie są tak podobni do siebie jak wczesnej :-) tak czy siak oba słodziaki kochane <serce>
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Z przykrością muszę oznajmić, że moje próby zaprzyjaźnienia się z sąsiadką (żeby czasem mieć możliwość zostawienia pod jej opieką Gucciego) spełzły na niczym. I nie chodzi o to, że sąsiadka nie przejawiała ku temu chęci, bo było wręcz odwrotnie, ale niemal od razu nasza rozmowa zeszła na temat dzieci. Nie ma w tym dla mnie nic dziwnego, bo jest mamą rocznego chłopca, więc jest to dla mnie zrozumiałe, że potrafi rozmawiać głównie na temat macierzyństwa. Nie rozumiem tylko czemu zaczęła mnie pouczać, żeby nie czekać i sprawić sobie jak najszybciej bobasa. Doszłam do wniosku, że pewnie postrzega mnie jako dziwaka, który ma kota zamiast dziecka, więc raczej nie ma sensu zaprzyjaźniać się bliżej, bo po prostu zwyczajnie nie chcę słuchać dalszych wywodów na temat zalet posiadania dziecka. To tak samo jakbym nagle zaczęła jej wmawiać, że musi mieć koniecznie kota, bo dzięki temu będzie szczęśliwsza, a jej życie stanie się pełniejsze, podczas gdy ona nie przepada za kotami albo bynajmniej nie myślała o tym, żeby je mieć. Strasznie mnie wkurza takie ingerowanie w czyjąś prywtaność <wsciekly>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Cześć mały , jeszcze nie dofutrzony misiaczek jesteś 
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Pańcia co Ty opowiadaszoleena pisze:Nie są podobni, bo Gucci to chucherko a Gaspi to kawał kota.dagusia pisze:Gucci <serce> <serce> <serce> ale TY wyrosles!!
Chociaż muszę przyznać, ze teraz juz nie są tak podobni do siebie jak wczesnej :-) tak czy siak oba słodziaki kochane <serce>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Nie przejmuj się wcale ,ja też jeszcze dziecka nie mam ,a każdy kto do mnie przychodzi to zakochuje się w dd ,ale zaraz pytają "a co ty z nim zrobisz jak zajdziesz w ciąże " szok , a koty masz wspaaaaniałe <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Dla większości ludzi dziecko to priorytet, a dla mnie niekoniecznie. Chciałabym tylko, żeby nikt nie ingerował w moje życie, bo każdy żyje jak chce i ma do tego prawo. Dzięki Fadofado123 pisze:Nie przejmuj się wcale ,ja też jeszcze dziecka nie mam ,a każdy kto do mnie przychodzi to zakochuje się w dd ,ale zaraz pytają "a co ty z nim zrobisz jak zajdziesz w ciąże " szok , a koty masz wspaaaaniałe <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>


