Yolu,z jednej strony hodowcy zachowali się nie fair,bo przecież winni byli jakoś opowiedzieć Ci dwa lata z jej życia-
i wspomniec tak ważny fakt,że była mamusią
A z drugiej strony-gdyby sie ostro zastanowić,można się było w sumie domyśleć,choć przyznam,że mi by do głowy to nie przyszło-
i nie przyszło jak poznałam na łamach forum Twoją Alicię <roll> <lol>
W każdym razie chcialam napisać,że kloniki ma piękne,koty ogólnie śliczne w tej hodowli-
no i po prostu długowłosy brytek jednak ma w sobie coś ekstra,prawda <mrgreen>
Piękną masz tę kotkę,jeszcze mloda dziewczyna,nie ma się co przejmować,
bardzo się cieszę,że trafiła na Ciebie,że możesz ją kochać,a ona Ciebie <serce>